Prof. Środa opisała w GW (27.08.2015) jak to red. Ziemiec z o. Bashoborą wywiad przeprowadzał: „Redaktor do końca wytrzymał na siedząco i nie padł na kolana” (sic!). Ksiądz Bashobora nazywany jest przez autorkę „cudotwórcą” i „uzdrowicielem”. Biskupów przyrównuje ona do jarmarcznych cudaków, a religię do kuglarstwa. Powołuje się Środa na Konstytucję, która zapewnia równość wyznania, ergo wywiad z księdzem nie powinien pojawić się w publicznej TV. Czy lepiej zatem, żeby z publicznych pieniędzy finansować przedstawienia teatralne typu „Gola Pikniki”?

***

(Na scenę wyłożoną sztuczną murawą wchodzi Piknik. W jednej ręce trzyma piwo, w drugiej tubę z popcornem. Przyjmuje piłkę. Robi meksykańską falę, jednoosobową. Ulewa przy tym piwa i usypuje popcorn. Bierze łyk. Kilka kroków do tyłu robi, w stylu Ronaldo. Jeszcze łyk. Wykona rzut wolny. Poda czy strzeli? Popcorn. Piwo. Piknik pochyla się. Usypuje nieco z tuby, ulewa z kufla. I wreszcie… Biegnie! Pokracznie. Strzela!… Prosto w wiszący na ścianie olbrzymi krucyfiks.)

– STOP, STOP! Miał trafić w piłkę i w krucyfiks! – krzyczy reżyser.

Piknik skiksował; upada, oblewa się piwem i obkleja popcornem. Biegnie boiskowa służba medyczna.

– Stop! Do cholery! – zrozpaczony reżyser ciska o ścianę papierosem. Zza kulis wybiega strażak w pełnym rynsztunku i odkręca sikawkę. – K***A!

Reżyser rwie włosy z głowy. Na szczęście papieros wylądował w kubku z kawą na stoliku scenografa. Ten siedzi przy stoliku z kamienną twarzą. Strażak wycofuje się, chrzęszcząc kombinezonem.

***

Pani Środa zakłada, że księża to szarlatani i oszuści. Chciwi. Że działają z niskich pobudek. Lubią pieniądze. Pewnie tak jest? Nie są przecież święci. Ale – Czy sposób patrzenia na ten problem nie zależy od intencji komentatora? Zaproponujmy eksperyment myślowy: Załóżmy przez chwilę, że księża nie chcą źle, że działają w dobrych intencjach. A wtedy:

Ofiara: To akt uwolnienia od uzależnień (na tacę możesz kłaść np. papierosy).
Spowiedź: To chwila autorefleksji.
Msza: – Walka z lenistwem?

Walka nas wzmacnia i prowadzi ku wolności. Walcząc doskonalimy się, tego chce od nas Pan.

Próbujesz strzelić gola, lecz marny twój trud. Nie masz szans w Lidze Mistrza. Lepiej uwierz. Pikniku, letni kibicu.