Taksówkarze to naród zazwyczaj dobrze poinformowany. I właśnie ten taksówkarz mówił tak:

- Kulczyk uciekł przed zmianą władzy. Zapłacił zagranicznym lekarzom za akt zgonu i uciekł na prywatną wyspę gdzieś na Pacyfiku. Do trumny tymczasem włożyli ciało chińskiego więźnia, które Kulczyk kupił od tego Niemca, co to obwozi trupy po Europie i wystawia je po muzeach.

Faktycznie. Przed poprzednim objęciem rządu przez Kaczora (2005) Kulczyk też uciekł za granicę. Wtedy na krótko, bo władzę udało im się szybko odzyskać. Teraz na zawsze (2015), bo dobrze rozpoznał, że już nigdy nie uda im się wrócić do koryta.