Muchy w radiu się dobrały
Budka, Kosiniak i Kamysz
I kolejny burczymucha
Ce. Michalski. Weź posłuchaj:

Każdy temat i bez przerwy
Słowa-muchy lecą z gęby.
Od bzykania w radiu z ranka
Ścina w kawie się śmietanka.

Słowa much poza kontrolą
Gdy bzykają i chromolą
Muszą innym dojść do głosu
Nie pozwolić w żaden sposób.

Ach te muchy złotouste
Bardzo łase na kapustę
Zieloną. I za zielone
Zlecą kupą się w salonie.

Uważaj na złotoustych
Z próżnego naleją w puste
Uważaj na złotomowych
Co pierdzą w eter radiowy.

Uważaj na krasomówców
Oraz na szturm jego hufców.
Oni ci srają do głów
- Belzebub – – jest władcą much.