- Niezależnie ile spraw w życiu załatwisz i tak umrzesz nie w porę – powiedział kiedyś Wiesław, mechanik samochodowy. Karolina Kózka pokazała, że można mało załatwić i umrzeć w punkt.
Dobro jest szczególnie irytujące. Zwłaszcza jako odpowiedź na zło. Oto misja impossible: Zachowywać się tak jak trzeba, pomimo przeczucia porażki. Żyć przygotowując się na niepowodzenie. Film Rydzyka (Zerwany kłos, 2016) podnosi na duchu. Inaczej niż „Klątwa” Frljićia w TP (18.02.2017), która „brudzi [tak, że trzeba] długo myć ręce i szorować ciało” (Ziemacki, FB, 20.02.2017).