- Najmocniej trzyma mnie tu język. Po polsku mówię, myślę, wzruszam się i śmieję. To przywiązanie zbyt mocne, bym mógł wyobrazić sobie te emocje w innym języku – powiedział Andrus na majówkę (GW, 29.04.2017).
- Coraz ciekawsze wydaje mi się posługiwanie się naszym językiem – dodał Bagiński (ibid.)

- Oto daję wam spiż niespożyty, taki z jakiego ludy żyjące przed wami wnosiły posągi swoim bohaterom, daję wam złoto błyszczące i giętkie, a wy z tego tworzywa uczyńcie mowę waszą – rzekł Pan Bóg tworząc Polaków (Sienkiewicz).

- Polsko, kraino prześliczna, pamiętam jak umierało twe piękno – powiedziała Babcia. – Nie jestem żadna Polką, tylko Europejką! – zaprzeczyła Mała Metalowa Dziewczynka. – Każdy wie, że PL głupi kraj, biedny i brzydki, architektura brzydka, TV brzydkie programy, dowcipy niedowcipne. Z Ameryce jest Ameryka, we Francji Francja, a tylko w PL jest Polska. Jesteśmy ludźmi, nie żadnymi Polakami, a polskiego nauczyliśmy się z płyt i kaset – w tle jej monologu pośród zasłuchanej ekipy planu, fortepian grał motyw jak z Polskich Dróg (?). Muzyka: Sergiusz Prokofiev, John Zorn, Siekiera: Między Nami Dobrze Jest, teatr TV reż./(scen.) Grz. Jarzyna, (Dor. Masłowska).