- Nie będziecie się tatuować (Kapł 19, 28). Jak ksiądz połączy to Boże przykazanie ze swoim zamiłowaniem do tatuaży? – ustawiła rozmowę tym pytaniem.
- Zastanawiam się bardzo jak politycy tacy, jak poseł Pawłowicz, potrafią patrzeć w lustro, kiedy z jednej strony piszą takie rzeczy ['humanitarne korytarze to islamska inwazja na Polskę przez katolickie zakrystie"], a później krzyczą o tym, że bronią wartości chrześcijańskich. Serio nie rozumiem tego. Pani poseł Krystyna Pawłowicz, jak Pani to robi? – ksiądz Kramer był w defensywie (FB, 28.05.2017).
- Duchowość islamu jest duchowością polityczną – powtórzyła za ks. Moskalem (sympozjum „Religia a kultura” w KUL, 12.05.2017). – W religii katolickiej wypracowano koncepcję autonomii doczesności. Religia katolicka nie utożsamia się z polityką, bo Jezus jest królem nie z tego świata (por. J 18,36). A islam chce być panem świata tego.
- Katolicki naród, ustami swojej premier powiedział: zero uchodźców w naszym kraju. Parę dniu później pójdzie do kościoła płakać nad grobem Pana Jezusa, a dzień później wyśpiewa wielkanocne Alleluja – odgryzł się ksiądz Kramer (FB, 24.03.2017). – Taka wiara jest nic nie warta – dodał, po czym usunął wpis.
- Bóg wzywa nas, abyśmy byli roztropni (por. Mt 25, 1-13) i nie dali się oszukać – odparowała. – Bycie frajerem to grzech śmiertelny. Pierwsi rodzice dali się oszukać wężowi i za to zostali wygnani z raju i skazani na śmierć (por. Rdz 3, 1-24).
- Codziennie giną ludzie – bronił się jeszcze wytatuowany ksiądz. – Dzieci toną na łodziach pragnąc przedostać się do EU…
- Nie dajmy się oszukać medialnym obrazkom – przerwała. – Islam nie zna odróżnienia religii od polityki, oni pragną państwa wyznaniowego. Nie integrują się lecz wprowadzają szariat w dzielnicy, a potem w całym mieście gdy wygrają wybory. Nie dajmy się oszukać bo grozi nam za to wygnanie, poniewierka, śmierć.