Ależ super jest wzmożenie!
W Polsce trwało przesilenie
od dwóch lat. Cieszyły uszy
płacze kast koryfeuszy:

sędziowskiej, medialnej oraz
wszystkich tych, którzy we worach
przez dwadzieścia latek z hakiem
sprzedawali nam kociaki

słodkie. Dwa dziesięciolecia
Naród przespał na waleta.
Wreszcie zbudzon z kociej sierści
tak zaciskał na to pięści:

żeby Kaczor ich do paki
wszystkich z kasty, sitwy, klaki,
na kolejne latek z hakiem
dwadzieścia umieścił.