- Wysłałem list (…) żeby zachować aktywną postawę. To jest ważne. Bo pozwalanie sobie na gest człowieka, któremu „nie zależy”, to tylko leniwa zgoda na pierwsze stadium „zmuzułmanienia” – napisał J.J. Szczepański (1952).

„Zmuzułmanienie” – w żargonie obozów koncentracyjnych oznaczało utratę sił do walki o życie.