- Często przytacza się tekst generalnego gubernatora Hansa Franka, który pisał: „Gdy wszystkie światła dla Polski zgasły, to wtedy była jeszcze Święta z Częstochowy” – przytoczył bp Ryś (GN nr 33/2017, 20.08.2017).
- Kiedy Niemcy w czasie I wojny światowej zajęli Częstochowę, wydzielili Jasną Górę i powierzyli urzędowe zwierzchnictwo nad nią Austriakom. Pod Klasztorem stacjonował niewielki, dwunastoosobowy garnizon austriacki. Niemcy zrobili to, aby nie drażnić Polaków – przypomniał prof. Ryba (wPolityce, 26.08.2017). – Po tym, jak ktoś odnosi się do tego miejsca można w dużej mierze stwierdzić czy to przyjaciel czy wróg.