- Polityk PiS powiedział że nie podał by zgwałconej 12-latce pigułki PO – powiedziała w radio Lempart, aktywista (TokFM, 07.09.2017). – W ten sposób okazał swą pogardę dla kobiety.
- Nie wiadomo czy kobiety – nie zaprzeczyła Warakomska.
- Słucham? – nie zapytała Lampart.
- Może jednak urodziłaby się z tego gwałtu dziewczynka?
- Jak to?
- Czy małej kobiecie u progu narodzin, choćby pochodziła z gwałtu (któremu nie zawiniła) należy się życie czy śmierć? Wszystkim chłopom śmierć – to wiadomo.