Krótka opowieść o śmierci, niewiele dłuższa o miłości. Jan Baptysta był mostem linowym przewieszonym nad Otchłanią pomiędzy Nowym i Starym Testamentem; liny odciągali Andrzej i Jani. Chrystus umarł młodo. Talent pomnożony daje ukojenie które aktywuje miłość kroczącą w aurze spokoju. Nagrodą jest harmonia, tu i na wieki.