- Facet ma łeb jak sklep.
- Jego ojciec był konfidentem, tyle o nim wiem.
- Czemu to mówisz? W jakim kontekście? twój ojciec służył w wojski w PRL-u. Robił stan wojenny.
- Był w brygadzie zmechanizowanej, co miał robić?
- No właśnie, co miał robić? Twój ojciec był trepem a ty wysługujesz sie żydowsko-francuskiej korporacji. Działacie na szkodę Polski z dziada pradziada. Ja mam pochodzenie robotnicze mój ojciec jest tokarzem na emeryturze a matka pielęgniarką.
- Być może to pochodzenie zdecydowało o poziomie agresji jaki w sobie nosisz.