Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy, których autorem jest Stan Żółwiki

CZŁOWIEK KOBIETA

0

Warakomska prowadząc czwartkowe poranki w radiu tokFM (2017), z uporem godnym lepszej sprawy stosowała dychotomię:

Minister – ministra,
Polityk – polityczka,
Gość – gościna.

Deprecjonowała w ten sposób kobiety poprzez ich wyróżnienie ze zbioru ludzi i wystawianie poza nawias w upokarzającej kontrze:

Człowiek – kobieta.

DOWOLOŚĆ

0

W filmie „Katyń” (Wajda) rosyjski żołdak rozdziera polską flagę wzdłuż szwu i z białej części robi sobie onuce.

Niemiecki „Newsweek” na okładce (17.07.2017) rozbija głowę orła białego – polskiego godła – a w „Tygodniku Powszechnym” orzeł ma głowę wyrwaną z płucami (23.07.2017). Publicyści dekonstruują polskie symbole dla zilustrowania tezy, że „[polska] demokracja jest krucha” (Karol Modzelewski, Obserwujemy upadek demokracji, rozm. P. Wroński, GW 19.07.2017).

Orzeł w koronie ze skrzydłami rozpostartymi do lotu przetrwał mimo ostrzału z niemieckiego pancernika. Westerplatte legło w gruzach, orzeł jednak cudem nie uległ zniszczeniu (1939). Ten symbol dał Polakom siłę do odbudowy kraju po niemieckiej i sowieckiej okupacji. W 2017 roku wrogowie wciąż bardzo nienawidzili Polski i dekonstruowali jej sybole do woli, nadużywając wolności obrazu i słowa, tak bardzo reglamentowanej w ich własnych krajach.

WOSK NA POMNIKU

0

Trump przemawiający w Warszawie na placu Krasińskich (06.07.2017) zrobił coś dobrego dla Polski i całego świata: Wysławił wyjątkowość zachodniej cywilizacji opartej na Bogu i rodzinie. Zła opozycja (Obywatele RP) próbowała zatrzeć wielkie wrażenie jakie wywarła mowa prezydenta USA. Za cel obrali pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego na tle którego przemawiał Trump. UBywatele zaledwie kilka dni później (16.07.2017) rozsiedli się na spiżowym pomniku czterema literami i puszczali weń bąki. Polem olali go ciepłym woskiem w ramach ”łańcucha światła”. Służby porządkowe następnego dnia z trudem usuwały efekty tej prowokacji.

Gdy William i Kate Windsorowie z dwójką dzieci po raz pierwszy wyruszyli za granicę do Warszawy (18.07.2017), zrobili coś dobrego dla Polski i całego świata: Sławili rodzinę oraz wyjątkowość zachodniej cywilizacji opartej na Bogu, który podstawową komórkę społeczną wywyższył. Zła opozycja próbowała zatrzeć wielkie wrażenie jakie zrobiła swoim przyjazdem do Warszawy rodzina królewska. Przez tydzień bojówki Obywateli RP wybijały szyby w sklepach polskiej projektantki która ośmieliła się przyodziać księżnę Kate. Dostało się również celebrytom którzy nie odrzucili zaproszeń na bankiet z parą książęcą. Hate rozlał się po sieci. Woliński został wyzwany od pedziów i nie było to najgorsze z określeń.

ZAKAZ GRY W PIŁKĘ

0

- Moje mieszkanie graniczy z terenem szkoły. Dzieciarnia drze się za płotem od samego rana przez cały rok i nie daje otworzyć okien. To skandal. Zabroniliśmy im grać w piłkę na boisku w trosce o nasze okna – powiedziała sąsiadka kiwając z troską głową nad radykalizacją młodzieży.

- Mieszkam w centrum miasta. Korki są nie do wytrzymania. Czy każdy musi mieć samochód? Nie da się żyć w mieście latem zwłaszcza gdy rozpoczynają się remonty dróg i korki jeszcze się powiększają. To skandal! – przytaknęła jej sąsiadka utyskując nad zamachem stanu na jej wolność, złotą i szlachecką.

- Dlaczego nie mogę przejść swobodnie na drugą stronę? To moja ulica! Spaceruję tędy codziennie; w tureckiej knajpce piję kawę z ulubioną baklawą; tu jeżdżę na rowerze. Podczas ostatniej miesięcznicy, wracając z placu Zamkowego, zderzyłam się ze szpalerem mundurowych. – Przejścia nie ma!/ Oglądam nagrania. W kwietniu wyrosły zapory. Mają oddzielić „zdrowy rdzeń narodu” od ludzi takich jak ja./ Przed miesięcznicą kwietniową budzi mnie policja. Mam usunąć samochód. Patrzę: maska auta psuje kompozycje barier ustawianych w poprzek ulicy. Jest trzecia nad ranem. Patrol pilotuje mnie Bednarską w dół, pod prąd. Rano usiłuję dojść do auta. Przy księgarni bramka jak na lotnisku, zaglądają do toreb. Za wycieraczką znajduję mandat. Nie wykupiłam biletu parkowania. Moje odwołanie służby miejskie odrzucą./ Po ostatnim weekendzie wracam do domu po północy. Radiowozy blokują drogę. – Przejazdu nie ma! Tłumaczę, ze mam prawo tu parkować i że mam ciężki bagaż. Wyjątkowo dostaję pozwolenie na wjazd, od Miodowej. Jadę przez koszary, wąwozem o ścianach z pancerza. Ażurowe bariery, których użyto w kwietniu, zastąpiono masywnymi, z litej blachy – ze słów Magdaleny Grochowskiej wiało grozą. Reportażystka GW (15-16.07.2017) dobrze orientowała się w problemach polskiej inteligencji w początkach XXI w.

EFEKT TRUMPA

0

Wałęsa wreszcie wykiwał bezpiekę i wymigał się z uczestnictwa w awanturze blokowania miesięcznicy smoleńskiej (10.07.2017). To efekt przemówienia Trumpa, który docenił Lecha w czwartek. Wałęsa już dzień przed poniedziałkową zadymą ostro tweetował ze szpitala swoje zdjęcia dokumentujące niedyspozycję. Po tym jak go USA prezydent wyróżnił w tzw. przemówieniu warszawskim (06.07.2017), szarpanina w tym samym miejscu 4 dni później byłaby dla Lecha dużą stratą wizerunkową. Gorszą niż te obciachowe zdjęcia Wałęsy ze szpitala. Wreszcie Bolek zrobił coś mądrego rezygnując z ulicznej awantury, i wreszcie urwał się bezpiece! Zresztą miał już dość bycia Bolkiem.  Zdjęcia ze szpitalnych pieleszy tłitowane w dzień nielegalnej blokady miesięcznicy przez ruch Obywatele RP tłumaczyły jego absencję w zupełności. Były polisą i alibi przed UB-ckimi mocodawcami.

Z WSI CHOPAKI, cz.2

0

Z WSI wiedźmaki
Tęgie fleki
Zimą
Gotowali (2016, Ciamajdan)

Za czas jakiś
Wielkie draki
Wiosną
Zamawiali (2017, UBywatele RP)

Grób chłopaki
Niepoznaki
Latem
Zbezcześcili (2017, nieznani sprawcy zniszczyli grób rodziców K.Pawłowicz) http://wpolityce.pl/polityka/347688-barbarzynstwo-nieznani-sprawcy-zbezczescili-grob-sp-rodzicow-prof-krystyny-pawlowicz-zdjecia

Ze swej klaki
Co WSImaki
Na jesień
Wyprawiły?

TRUMP W WARSZAWIE

0

Trump nie jest tytanem intelektu, przecież to tylko biznesmen. Jednak historia Polski która na przestrzeni wieków traciła pieniądze broniąc wartości i Boga – fascynuje go. USA zrobiły w dniu 06.07.2017 interes sprzedając nam uzbrojenie, a czy Polska zrobiła dobry interes? Faworyzując amerykański przemysł zbrojeniowy w imię jakoby zwiększenia naszego bezpieczeństwa? W świat poszedł obrazek spiżowych gigantów z karabinem (Pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich) gotowych walczyć z całym złem świata. Kowboj-bogacz zarobił pieniądze, my walczyliśmy ze złem. Gdzie tu zysk? Ivanka Trump złożyła kwiaty w hołdzie powstańcom żydowskim a Trump przemówił w hołdzie powstańcom warszawskim. Więc świat ujrzał oba pomniki. Zysk? Polacy i Żydzi ramię w ramię bronili Europę przed poganami gdy Niemcy na wojnie fałszywie posługiwali się hasłem „Gott Mitt Uns”, a Muzułmanie na wojnie hybrydowej walczyli dla Boga fałszywie nazywanego Allahem. Zysk?
Sprawiedliwi pozostali w Warszawie, a biznesmen pojechał robić interesy ze światem do Hamburga na szczyt G20.

TEN SZCZERBA

0

Wizyta Trumpa w PL go dobiła. – Kaczyński jest głupi! – zawołał Schetyna i się rozpłakał. Czuł rozgoryczenie niesprawiedliwym pasmem sukcesów rządu PiS: wzrostem gospodarczym, gazoportem, NATO. Rozgoryczenie i bezradność. Sukces wizyty prezydenta USA (05-06.07.2017) pogrążył go w rozpaczy.
- A Kaczyński jest głupi! – łkał Schetyna obserwując Trumpa z Dudą w TV.
Cztery dni później machaweliczny pomysł opozycji z wynoszeniem Wałęsy z miesięcznicy smoleńskiej przez umęczonych Policjantów (10.07.2017) też zakończył się fiaskiem. Suweren miał już dość Bolka-wąsacza i tego drugiego, Lolka-transportowca, i nie chciał już ich oglądać. Przekaz medialny z wynoszenia obu poszedł co prawda w świat ale i to nie poprawiło sytuacji opozycji, bo głupi dziennikarze zachodni myśleli że chodziło o wynoszenie populacji żubra z Puszczy Białowieskiej. Schetyna był nieszczęśliwy i bezradny, i jeszcze ta Szczerba mu działał na nerwy. Nomen omen. Ten Szczerba w rządzeniu PO miała trwać kadencji dziesięć, czyli ten.

ŻALEF ZALEWSKI

0

- Życzyłbym sobie pluralizmu – powiedział piosenkarz „Zalef” Zalewski dla Onetu (02.07.2017). – Jeżeli ktoś nie życzy sobie uchodźców w naszym kraju, to jest to jego święte prawo. Tylko niech potem nie nazywa siebie chrześcijaninem – dodał.
- Bóg wzywa nas, abyśmy byli roztropni (por. Mt 25, 1-13) i nie dali się oszukać – odparował pewien ktoś. – Bo dać się oszukać to jest grzech śmiertelny. Pierwsi rodzice zostali oszukani przez węża i dlatego stracili nieśmiertelność (por. Rdz 3, 1-24). Jeżeli my damy się oszukać mafiom zarabiającym na przemycie ludzi do EU to Bóg nam tego nie daruje, bo nie ma litości dla frajerów. Stawką jest nasza zagłada. Ale Żalef.

NIE OGARNIAJĄ

0

Open eyes economy/ ekonomia otwartych oczu motywowana była w latach dwutysięcznych dwudziestych pokoleniem millenialsów. Jej korzenie tkwiły w kryzysie 2008, którego winowajcy znani z imienia i nazwiska, nie ponieśli żadnych konsekwencji. To wywołało wściekłość społeczeństw i odwrót od biznesu. Pojawiła się grupa konsumentów tzw. millenialsów już nie w podziale transakcyjnym na dzieci/ młodzież/ dorosłych/ starców, pierwszy raz w historii sieci, lecz relacyjnym. Handel online zastąpiła offline-relacja z klientem. Badano cenę do jakości, niezbędność produktu i moralność. Relacyjny model biznesu akceptowało coraz więcej firm. Lider nie mógł być już tylko skuteczny, on musiał być szczęśliwy! Niemoralny lider nie był skuteczny, a nieszczęśliwy stawał się niemoralny. Firmy zarządzane na wzór instytucji kultury zaczęły odnosić sukcesy (wg Paweł Potoroczyn, dyr.gen. SWPS w radiu, tokFM, 170426).

I tylko niemoralna opozycja wciąż paliła gumy stojąc w miejscu. – PiS to, PiS śmo, PiS zło, PiS dno – truli powietrze uczestnicy Rady Krajowej PO w Warszawie (01.07.2017). Kopacz i Schetyna nie posiadali kwalifikacji intelektualnych dla zrozumienia przyczyn swej porażki (2015) i nie ogarniali  jej skali. A termin?! Zrobili konwentykiel dokładnie w dniu konwencji PiS w Przysusze, która ich zmiotła.