Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy w kategorii: Bez kategorii

ISIS

0

W latach 2014-16 nie udawało się rozbić ISIS, bo wojska iracko-kurdyjskie były dość rachityczne po tym jak wsparły ich przez Rosja i Francja. Dopiero wejście Amerykanów uczyniło różnicę. W wyniku ofensywy (2916) przeprowadzonej w Iraku i Syrii przez USA Państwo Islamskie przestało istnieć (2017).
Jankesi kierowali się w działaniu poczuciem misji i odwagą. Merkantylni Francuzi potrafili odwrócić się od sojusznika po jednym przegranym przetargu, np. na śmigłowce (2016).

IDEOWOŚĆ

0

Eskalacja.
Wyposzczenie.
Napór młodych wilczków (Misiewicz).

Takie motywacje pisowskiego „skoku” na spółki skarbu państwa widzą publicyści. Ponoć nie fachowość jest tu kryterium lecz ideowość. Czemu ich złości ideowość? Patriotyzm też ich złości. Powaga irytuje. Pompatyczność mierzi.

Wymieniono ponad 90% prezesów. Za poprzednich rządów PO i SLD tylko 68% (Kraśko, TokFm, 21.09.2016).

Recepta mainstreamu: Prywatyzacja spółek państwowych (Balcerowicz, Chrabota). Tak radzą. Choć to droga do wydania strategicznych spółek w ruskie łapska. Pamiętamy spór o Azoty i Mosze Kantorowicza?

Piłsudski: Pamiętajcie, że dusza Rosjanina, jeśli nie każdego, to prawie każdego, jest przeżarta duchem nienawiści do każdego wolnego Polaka i do idei wolnej Polski. (http://m.fronda.pl/a/pilsudski-o-rosjanach-jakze-aktualne-dzis,60246.html)

Jednocześnie postulują oddanie Ministerstw: Zdrowia, Sprawiedliwości, Obrony w zarząd nie-lekarzowi, nie-prawnikowi, nie-żołnierzowi. Gdzie konsekwencja?

W realnym życiu Simon B. zarządzał olbrzymią budową bez budowlanego wykształcenia, za to z ideologicznym nastawieniem. Otwarcie odbyło się zgodnie z harmonogramem, a nawet przed terminem. Niefachowy manager odniósł olbrzymi sukces.

44

0

- Czterdziesty czwarty, sierpień, pierwszy, siedemnasta. Godzina „W”.

- Czterdzieści cztery ofiary to jest wersja oficjalna. Miałem relacje ludzi uczestniczących w tamtych wydarzeniach. Wynika z nich, że ludzie z ulicy zabierali zabitych. Nie wiadomo, ile osób wtedy zginęło. Proszę zauważyć, że na oficjalnej liście ofiar nie ma kobiet, a przecież do kobiet też wtedy strzelano. No, ale taka jest nasza historia, nie wiemy wszystkiego do końca – powiedział Antoni Krauze o grudniu ’70 (DGP, 9-11.09.2016).

- Prezydentura wraca w godne ręce dokładnie  1944 dni po śmierci Lecha Kaczyńskiego – napisał Kurski na TT (06.08.2015, g. 09:57).

SZABER

0

„Szaber mnie wciągnął” – zwierza się Grzebałkowskiej 86-letnia rozmówczyni w książce „1945. Wojna i pokój”. – Jest to chyba pierwsze takie wyznanie w polskiej literaturze – podejrzewa Joanna Tokarska-Bakir (GW, 05.09.2016).

Już w 1945 J. J. Szczepański przyznał: „W czasie urlopu w Krakowie spoglądałem na tutejsze stosunki z przerażeniem. Teraz wróciłem i to wszystko nie wydaje mi się znowu tak bardzo dziwne. Atmosfera szabrownicza panująca tutaj usypia sumienie, zaciera delikatną granicę uczciwości. Jestem zdecydowany wyszabrować żaglówkę.” („Dziennik”, t.I). – Pierwszy! – zaklepał redaktor „Tygodnika Powszechnego”.

Twórczo szaber rozwinęli w XXI w. urzędnicy pod przywództwem HGW. Na żydowskim majątku powojennym uwłaszczyła się frakcja Waltz. Ci sami, co wcześniej zarzucali Polakom antysemityzm.
Lecz nie podziałkowali się ze Schetyną i to był błąd. O – wielbłąd!

– Zniszczę ich – powiedział Grzegorz do lustra przeciągając brzytwą po namydlonym policzku. Zgarnął pianę o brzeg umywalki. Ujął nos w dwa palce i, wodząc za nos dokoła, golił równo, bez pardonu. Strzepnął spieniony szlam do sedesu. – Ostatnia! – zabulgotało z czeluści. Hanka? Tyle ją widziano, z Nowakiem, Chlebowskim i Drzewieckim. Jeszcze? Bul. No, tak.

To jest motto szabrowników –
– tak pisze J. J. w dzienniku:

„Nie myśl o ludziach, myśl o rzeczach”
– Goethe (prawie) – -

STRES

0

- Zwichnęła nogę i poszła na zwolnienie – powiedział do sprzedawczyni. – Na dwa tygodnie – dodał.
Kobieta za ladą pokiwała głową i ciachnęła pasztetową.
- Po zwolnieniu przyszła do pracy na jeden dzień i poszła na urlop – kontynuował opowieść. – Chorwacja. Znów dwa tygodnie – dodał znacząco.
- No, tak – powiedziała sprzedawczyni i wytarła usta wierzchem dłoni. Pasztetowa nie prima sort.
- Po powrocie z wakacji przyszła do pracy i okazało się, że jest w ciąży – spuentował. Sprzedawczyni zacięła się w palec.
– Cztery tygodnie bez pracy no i proszę – ocenił. – Stres to jednak na kobiety działa.
Podziękował, zapłacił i wyszedł ze sklepu.
Kobieta za ladą jeszcze jakiś czas ssała zranionego fucka.

GDZIE WTEDY BYŁ?

0

„Gdzie był wtedy Bóg gdy mordowano ludzi w Auschwitz? Czemu nie interweniował?” – tym pytaniem uderzali w człowieka, koronę stworzenia. Lecz Stwórca tak ukochał stworzenie, że dał mu wolną wolę czynienia dobra i zła. Zwłaszcza zło obnażało słabych brutali chadzających na skróty, wzdętych pychą. Zakompleksionych, więc groźnych. A Bóg mówi: Na tych uważajcie. Czyńcie dobro pomimo, i skrycie. Sprawiedliwie i mądrze wypełniajcie uczynki miłosierdzia.
A tamci? Przyjdzie czas, odbiorą swą nagrodę.

JAK JEST?

0

- Diabeł tkwi w szczegółach – mówią.
- W detalach tkwi Pan Bóg – pisze Flaubert.
Więc jak jest?

METRO

1

- Ma granice Nieskończony – tak Karpiński opisał moment, w którym cały kosmos jednym aktem skupił się w człowieku. Boże narodzenie. Gdy wielki Bóg stał się małym…  dzieckiem.
- Objawienie się Boga zawsze ma miejsce w małości – powiedział Franciszek podczas ŚDM w Krakowie.
- Co to znaczy? – rozważa Turnau w gazecie Metro (05.08.2016). Wg niego chodzi o to, że „ideałem chrześcijanina jest niestosowanie przemocy, pokorne uleganie jej, nie walka”. Tfu! Oto propaganda uprawiana w darmowej gazecie rozdawanej obywatelom w drodze do pracy, zatruwającej od rana ich umysły, w całej Polsce! Propagując grzech zaniechania, Turnau stawia się w kontrze do Franciszka, który w Brzegach (30.07.2016) wołał, że chrześcijanin nie może być bierny! Że należy czynnie sprzeciwiać się niesprawiedliwości.
- Wstańcie z kanapy, chodźmy! – wezwał papież młodych podczas ŚDM.
Więc oni wstali, wzięli Metro, i umieścili tę bibułę Agory w koszu na śmieci, czyli tam, gdzie jej miejsce.

,

0

,

PIWNE

0

- Przez ostatnie kilkanaście lat zaledwie kilka dni się zdarzyło że nie byłam na siłowni – powiedziała Jennifer Aniston. Mężczyźni z syndromem Midlife Crisis wyli patrząc na nią, ryczącą czterdziestkę.

- Przez ostatnie 20 lat nie opuściłem dnia na siłowni – przyznał Dwight Johnson.

- Nie będę miał brzucha – postanowił chłopiec na basenie pod prysznicem. Było mu wstyd za dorosłych mężczyzn moknących pod prysznicami obok. Dźwigali ciąże piwne.

Gdy po latach spotkał kolegę z podstawówki, dyskretnie staksowali się wzrokiem. Dostrzegł  zazdrość w oczach ciężarnego pana w wieku średnim.