Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy w kategorii: Film

GLADIATOR

0

GLADIATOR (2000) zwrócił się czterokrotnie (bud.: $103 mln, box.:$457 mln).
ANNABELLE: NARODZINY ZŁA (2017) jedenastokrotnie (bud.: $15 mln, box.: $163 mln).
RING (2002) pięciokrotnie (bud.: $48 mln, box.: $249 mln).
WIZYTA (2015) dwudziestokrotnie (bud.: $ 5 mln, box.: $ 98 mln).

Producenci QUO VADIS (2001) spalili Rzym (na szczęście tylko scenografię) żeby ukryć finanse. Nie sposób znaleźć budżetów i dochodów polskich filmów w internecie.

- Nie dajmy sie wkręcić, że teatr, muzeum czy inna instytucja kultury to miejsca, w których nie wypada pytać o pieniądze. Nawet najwybitniejszy teatr musi być transparentny, jeśli chodzi o finanse. I nie dajmy sie wkręcić, ze każdy, kto pyta o pieniadze w kulturze, to cham, który się na sztuce nie zna – mówi Małg. Jantos (GW, 12.09.2017).

WIELKIE POBUDZENIE KUTZA

0

- Oni, niestety, dosyć dupowaci są – powiedział Kutz o Ślązakach.

Czy miał na myśli tych, którzy co roku podejmują trud udziału w pielgrzymce mężczyzn do Piekar Śląskich (od 1947)? A może tych ryzykujących życie dla Polski w III Powstaniu Śląskim (1921) kontynuującym walkę o przyłączenie Górnego Śląska do Polski? Zwycięzkim, pod wodzą Korfantego?

- Moje życie to był jeden wielki zgiełk. To było kompletne szaleństwo. Wszystko inne odstawiłem na bok. Również życie rodzinne, przecież ja dzieci miałem dopiero po czterdziestce – kontynuuował Kutz swą wypowiedź dla GW (WO, 29.04.2017). – Jak one odeszły z domu, to ja teraz dopiero żyję.

- Na Śląsku erotyka jest dosyć tępa – kontynuował niezrażony. – A dla mnie kobiety od zawsze były źródłem piękna. Grzeszyć jest wielką przyjemnością, małe grzechy to te wszystkie z erotyką związane – to jest cudowna sprawa. Póki żyjemy, to grzeszymy. Nie ma rady – tak Kutz usprawiedliwił grzechy śmiertelne (popełnione z premedytacją) i skwitował swój program na życie: – Nie zeświniłem się. Tylko tyle?

- Panie Kazimierzu, a ile pan ma lat tak w środku?
- 24. Nie więcej.

Człowiek, który widzi świat w wieku 88 lat tak samo, jak widział go, mając 24 lat, stracił 64 lata swego życia – Muhammad Ali.

I kto tu jest dupowaty?

WRESZCIE KONIEC BELLE EPOQUE

0

Współpraca z carską ochraną w PL należy do zdrad najcięższych. A współpraca z rosyjską FSB podjęta przez SKW w kwietniu 2010 obciąża premiera Tuska bo nie powołał koordynatora służb. Filmowa Konstancja przypomina Donalda, i nie chodzi tylko o urodę. Zdrada w serialu przedstawiona jest zdawkowo – tylko w 1. i w ostatnim odcinku. W realu wątek układa się w konsekwentny ciąg zdarzeń: łupki, Smoleńsk, umowa gazowa, Azoty, ruch bezwizowy z Królewcem. Życie ma lepszy scenariusz niż serial z Cielecką. Ciekawostka: ostatni odcinek Belle Epoque o współpracy z Ruskimi nadano w dniu przesłuchania Tuska w prokuraturze w tej samej sprawie. Przypadek?

RYDZYK

0

- Niezależnie ile spraw w życiu załatwisz i tak umrzesz nie w porę – powiedział kiedyś Wiesław, mechanik samochodowy. Karolina Kózka pokazała, że można mało załatwić i umrzeć w punkt.
Dobro jest szczególnie irytujące. Zwłaszcza jako odpowiedź na zło. Oto misja impossible: Zachowywać się tak jak trzeba, pomimo przeczucia porażki. Żyć przygotowując się na niepowodzenie. Film Rydzyka (Zerwany kłos, 2016) podnosi na duchu. Inaczej niż „Klątwa” Frljićia w TP (18.02.2017), która „brudzi [tak, że trzeba] długo myć ręce i szorować ciało” (Ziemacki, FB, 20.02.2017).

POWIDOKI

0

- Da Waj, da.
- A le co?
- Mor dę da
waj swo ją!

Po święć ry
ja Bo guś!
na chu jo
wy
film. – Już!

Promocja ostatniego filmu Wajdy była dość specyficzna:

- Scenariusz chu*owy – podsumował odtwórca głównej roli, Boguś Linda, podczas wywiadu (fakt. pl, 09.12.2016).

http://www.fakt.pl/kobieta/plotki/boguslaw-linda-obraza-powidoki-wajda-i-nieudany-film/013yd5b

JODA PIECZYŃSKI

0

Bruce Lee stworzył za życia własny styl kung-fu, a podobny mu (posturą) aktor Pieczyński własny styl antykościelnej krucjaty.
Jak to możliwe? Czyż style walki nie rodziły się przez stulecia? A krucjaty, czyż, mimo że trwały wieki całe, nie zakończyły się niczym?
Tamten wylewał hektolitry potu na sali gimnastycznej ćwicząc one-inch-punch. Ten przeczytał tony książek lecz nie przybliżyło go to do mądrości nawet na cal.
Bruce porzucił swoich mistrzów i trenował sam. Krzysztof zrezygnował z autorytetów i samodzielnie destylował fałszywe idee w myślodsiewni, całymi latami.
Tamten swoje samotne poszukiwania przypłacił życiem. Ten staje się błędnym rycerzem, popadając w coraz głębszy sen.

HENNELOWA MOVIE

0

Józefie Hennelowej mówiącej: „Żądanie od kobiety, żeby nosiła w sobie dziecko z gwałtu, jest czymś nie do wyobrażenia. Niech żaden mężczyzna, także ksiądz, nie wymądrza się w tych sprawach” (GW 27-28.02.2016) zadajemy pytanie: Czy karać dziecko za niegodziwość ojca? i polecamy film „Rob Roy” (Neeson, Lange; 1995) racjonalnie tłumaczący postawę, której sprzeciwia się pani redaktor. Albo coś niekoniecznie dla dinozaurów: oskarowy film „Pokój” (Larsen, 2015).

SWAŁKA

0

Lubią Niemców i Francuzów, a Polaków nie. Bo tamci nigdy nie zdobyli Moskwy, a Polacy już byli na Kemlu (1610). Tamci nigdy nie odważyliby się opowiadać światu o rosyjskiej biedzie, a tymczasem reżyserem filmu „Nadejdą lepsze czasy” (2015) o ludziach żyjących na Swałce – podmoskiewskim wysypisku śmieci – jest oczywiście Polak. Hanna Polak.

EUREKA!

0

- Architektura Krakowskiego Przedmieścia jest świetna, zachwycają budynki kampusu uniwersyteckiego, dawne pałace arystokracji, Chrystus uginający się pod krzyżem przed jednym z kościołów i tych kilka wąskich uliczek Starego Miasta, po których niosą się często piosenki ulicznych muzyków. Każdego wieczora niebo, „które jest swoistym morzem, zawieszonym nad horyzontem”, jakby powiedział Proust, zamyka się w wąską rzekę pomiędzy kamienicami Nowego Świata (sic!), by rozlać się szerszym strumieniem na wysokości Krakowskiego Przedmieścia A całe widowisko kończy się nieraz spektakularnym zachodem słońca na wysokości Kolumny Zygmunta” – napisał po mękach przechodząych w egzaltację młody publicysta portalu naTemat (Manuel Langer, Warszawo, gdzie twoja dusza? Przyjechałem i ją znalazłem, choć łatwo nie było, 20.11.2015, pisownia oryginalna, sic! dodane). Eureka!

Od stuleci wiadomo, że barok i klasycyzm tworzą ducha Warszawy. Tworzyli go architekci zakochani w Polsce: Szymon Bogumił Zug, Jakub Fontana, Efraim Schroeger, Jakub Kubicki, Krystian Aigner (odpowiednio: kościół Św. Trójcy przy Zachęcie, kościół Św. Krzyża na Krakowskim przedmieściu, kościół Wizytek ibidem, Belweder, kościół św. Aleksandra na Placu Trzech Krzyży). Ducha Warszawy czuł Baciarelli malując namiętnie widoki pięknej barokowej stolicy Polski. Oczarowany tym duchem Bellotto-Canaletto bez wytchnienia utrwalał obraz cudownej Warszawy dla przyszłych pokoleń. O duchu Polski wyrastającym z baroku i klasycyzmu wiedział Jan Zachwatowicz, po wojnie dążąc wytrwale do odbudowy stolicy kraju w jej oryginalnym kształcie, pomimo sprzeciwu zachodnich modernistów i Karty Ateńskiej!

- Jaka ta Warszawa śliczna, jaka malownicza!… – zakrzyknęli rosyjscy widzowie przed telewizorami 11. kwietnia 2005 r. i zapragnęli odwiedzić Polskę, ale nie mieli dość pieniędzy.
- Jak pięknie tam w Warszawie wszystko wygląda, a zwłaszcza pogrzeb polskiego prezydenta!… – zachwycali się ruscy oligarchowie, a ich przedstawiciele postanowili przyjechać również do tej stolicy. Zamieszkali tu i znów poczuli się jak u siebie, na całe osiem kolejnych lat.
Dopiero nowa władza po 25.11.2015 r. zaczęła wyłapywać tych kremlowskich „turystów” i odsyłać ich z powrotem do Azji.

Młody publicysta wyważył otwarte drzwi. Namęczył się i upocił, lecz wreszcie dostrzegł piękno, które w Polsce zawsze było. Czy podejmie trud, aby spadły mu klapki z oczu także w pozostałych kwestiach?

KAZIK PIECHOWSKI

0

Polak-złodziej samochodów. Taki stereotyp funkcjonuje w Niemczech, co najmniej od czasów weterana Kazika Piechowskiego, który w czerwcu 1942 r. wraz z kolegą, przebrani w mundury SS, wyjechali z obozu Auschwitz w samochodzie ukradzionym komendantowi Rudolphowi Hössowi.