Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy w kategorii: Media

SĄD

0

Artykuł: Jak Temida uległa swastyce. Autor: Joanna Banaś. Zdjęcie: Uśmiechnięty Adolf Hitler i Hans Frank schodzą po schodach gmachu publicznego. Podpis pod zdjęciem: Adolf Hitler, świadek obrony w procesie SA-manów, którzy we wrześniu 1929 r. pobili uczestników wiecu socjaldemokratów w Świdnicy, opuszcza tamtejszy sąd w towarzystwie obrońcy oskarżonych Hansa franka, wówczas kierownika urzędu prawnego NSDAP (GW: Ale Historia nr 50, 11/12/2017).

Mem: Goebbels w mundurze macha palcem, podpis: Goebbels w przemówieniu do sędziów z 24.07.1934: „Silne państwo musi mieć możliwość usuwania ze stanowisk nienadających się urzędników. Koncepcja nieusuwalności sędziów zrodziła się w obecnym świecie intelektualistów, w świecie wrogim narodowi niemieckiemu”.

Używanie w dyskusji argumentu ad Hitlerum zazwyczaj ją kończy. Bo co tu powiedzieć więcej? O reformie sądów? Bez komentarza. Dlatego raczej  nie będzie w GW kontynuacji cyklu o niewoleniu Temidy. Artykuł Jak Temida uległa sierpowi i młotowi nie opowie o Sowietach usuwających polskich sędziów oraz ich wymianie na osoby bez kwalifikacji i bez egzaminu sędziowskiego. Ani o duraczówkach – szkołach prawniczych z obniżonym programem nauczania (zaledwie 6-15 miesięcy zajęć). Pierwsza taka działała w latach 1946-1952 w Łodzi, kolejne w Gdańsku, Wrocławiu, Szczecinie i Zabrzu. Wyprodukowały 1000 absolwentów, którzy jako sędziowie zasnuli zniewolony kraj czerwoną pajęczyną. Centralną Szkołę Prawniczą im. Teodora Duracza stworzono ostatecznie 1 czerwca 1948. Ostatecznie stała się Wyższą Szkołą Prawniczą w Warszawie (od 1950).

FRASYNIUK

0

- System popycha nas do tego, żeby za chwilę zamiast jajek poleciały kamienie – powiedział Frasyniuk w TVN24 (10/12/2017). Ukrainiec zawsze skory do przemocy.

Będzie tam droga czysta, którą nazwą Drogą Świętą. Nie przejdzie nią nieczysty, i Głupi nie będą się tam wałęsać (Iz 35,8).

Frasyniukom i Wałęsom dziękujemy. Z lamusa mniej będzie słychać jak dezawuują swoje niegdysiejsze zasługi. Kurtyna milczenia litościwa. Nowy premier Morawiecki nie wspomni o nich słowem kolejnego dnia (12/12/2017). Czy dał się sprowokować? Media większościowe zawyły, więc mogło być tak że sie prowokacja udała.

SUTOWSKI

0

- Facet ma łeb jak sklep.
- Jego ojciec był konfidentem, tyle o nim wiem.
- Czemu to mówisz? W jakim kontekście? twój ojciec służył w wojski w PRL-u. Robił stan wojenny.
- Był w brygadzie zmechanizowanej, co miał robić?
- No właśnie, co miał robić? Twój ojciec był trepem a ty wysługujesz sie żydowsko-francuskiej korporacji. Działacie na szkodę Polski z dziada pradziada. Ja mam pochodzenie robotnicze mój ojciec jest tokarzem na emeryturze a matka pielęgniarką.
- Być może to pochodzenie zdecydowało o poziomie agresji jaki w sobie nosisz.

MANNÁ, odc. 5: PKiN

0

- Państwo piszą o tym, że Jimmie Ricks miał fantastyczny głos, a ktoś nawet usiłował dokonać porównania z brzmieniem któregoś z wokalistów Chóru Aleksandrowa – powiedział Mann w niedzielnej audycji (PR3, 03/12/2017) cytując opinię słuchacza, choć nie musiał tego robić. Chór z nim. I PKiN też. pałac im. Stalina zapewne „ma swoje plusy” dla trybika kremlowskiej propagandy. Nieświadomego? Że niechcąco? Że oj, tam? Tym gorzej. Głupi? Gorzej – idota*.

* - Idiota – (gr.idios) własny, prywatny, swoisty, nie interesujący się światem i polityką.

GOŚĆ NIEDZIELNY

0

Gość Niedzielny zmienił szatę graficzną (01/12/2017). Kompleks najpoczytniejszego tygodnika zmusił Gościa do zrównania standardu z innymi tygodnikami opinii. Gość zwiększył objętość, sztucznie, poprzez stałe załączenie programu TV do swej zawartości. Papier wyglądał teraz jak w Do Rzeczy, winieta niczym Sieci czy inny periodyk rybacki. A już te dwie ryby wirujące na „O” w winiecie? przywodziły na myśl buddyjskie fascynacje.

Te dwie ryby wirujące
w krąg litery „O”
Przywodziły chcąc-niechcący
znak kręgu TAO.

Przy okazji zmiany szaty
nowy wzór winiety
Zrobił Gościu na roraty,
nie dzielny, niestety.

Gość – ezoteryczny? Ten kierunek już wcześniej majaczył w niektórych wywodach pana Śliwy nt malarstwa, po drugiej stronie okładki.

AZJA EXPRESS 213

0

Jemu zawdzięczasz wsparcie bo dostrzegł swą szansę. Jemu usuniecie kłód spod nóg. Pomoc w osiągnięciu celu poprzez arogancję ukrytą pod maską opanowania. Za cenę wzmocnienia twych słabości, osłabienia zalet – wygraną w tv szoł za publiczne przywoływanie Śiwy. Demonowi. Masz resztę życia żeby wydostać się z jego łap, ale czy starczy ci sił. Pawle?

AZJA EXPRESS 212

0

- Jestem najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi oraz mam zaje*ste życie i nie żałuję uczestnistwa w programie – powiedział Jakóbiak po przegranej. – Mam szalone życie, także towarzyskie, ale ostatnio już mi się trochę nudziło więc ten program był dla mnie rozrywką – bogaczka Przetakiewicz mogła sobie pozwolić na luz. Trzykrotne samochwalstwo Jakóbiaka w jednej wypowiedzi świadczyłoby o silnej potrzebie wyparcia telewizyjnej porażki? Przetakiewicz z kolei uciekła w żart i bagatelizowanie TV szoł w którym zmusili ją do noszenia kupy i picia sików na ekranie. To było coś! A odpadnięcie z programu? – pikuś. Zwycięstwo czy porażka – nie świadczą o człowieku, bo nie są jego wyłączną winą lub zasługą. Zresztą i tak stają sie przeszłocią w momencie zdarzenia. Trzena z żywymi do przodu iść. Rezurekcja dnia następnego wytyczy ci nowe zadania, człowieku. Bierz je za rogi!

TOK FM

0

- Porozmawiajmy w toku.
- E, co się tak będziemy chędożyć na sianie.

Tok* i dwór. Józef Ignacy Kraszewski (Ulana)

* Tok – stodoła.

AZJA EXPRESS 211

0

- Już od młodości lubiłam zakładać gangi – kobieta mafii Przetakiewicz-Co-Nie-Ściągała-Lustrzanek-Gdy-Do-Ludzi-Mówiła, knując przeciw Pawlickiemu. Goły Piróg w zapaśniczym ringu poczuł się ośmieszony, choć taki z niego zgrywus. Kompleksy biorą się z poczucia wyższości, jak u Niemców, albo niższości – jak u Rosjan. Przykłady. Pierwszy: – Mam ku*wa dosyć – w kobiecie mafii będzie narastać rozczarowanie obojętnością okazywaną jej przez Hindusów. Drugi: – Jestem niziołem – Piróg bez majtek obraził się na świat cały i zmierzał ku depresji.

PIEPRZY ROSTKOWSKA

0

- To co robi TV publiczna to jest propaganda najgorsza jaką pamiętam z czasów komuny – pieprznęła Kluzik-Rostkowska (PO)w radiu z rana (tokFM, 15.11.2017). Tym jednym zdaniem zdmuchnęła wagę całej wypowiedzi. Czy skłamała, lub co gorsza, uwierzyła w siebie i wypowiadane bzdury?

Pieprzy Rostkowska w radiu od rana
Nie da sie słuchać jak chce barana
Od świtu zrobić z Toku słuchacza;
Ostrą narracją prawdę wypacza.

Że propagandę dają w TVP?
Nie wyposażaj w mikrofon małpę
Która powtarza bezrefleksyjnie
To gówno co je ze szamba wyjmie.

- TVP stała się przeciwwagą dla TVN i Polsatu, które zajmują się zwalczaniem obozu rządzącego. Telewizja publiczna musi to równoważyć. Dlatego pluralizm nie powinien być rozliczany na poziomie TVP, tylko w bilansie wszystkich wiodących mediów elektronicznych w Polsce – podsumował J. Kurski w wywiadzie dla Rzeczpospolitej (19.10.2017).