Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy w kategorii: Media

MANNÁ MANNÁ, odc. 4: RAMOLESKA

0

Mann i Materna oddali się martyrologii na szpaltach GW (14.10.2017). Pierniki w ramoleskach wspominały rockową przeszłość, ponoć wspaniałą. Coś kiedyś robili, podobno. Ktoś się ponoć jarał tym w sieci. Sucharami po dacie ważności?

W.M.: Dziś jest po prostu inaczej.
K.M.: W tej chwili jest łatwizna.
W.M.: Jednak coś się zmienia. Na gorsze.
W.M.: Ale może my zrzędzimy.

Oj tam, oj tam.

Rano red. Warakomska dostarczyła świeżą porcję śmiesznych tekstów:

- Dużo moich koleżanek feministek ogląda mecze [w domyśle: lubi piłkę nożną], ale tu jest coś nie w porządku. Przeczytałam, że piłkarze gdy zakwalifikowali się do Mistrzostw Świata w Rosji otrzymają nagrodę w wysokości 10 mln zł, a lekarze rezydenci, ci co nie chcą wyjeżdżać z PL, nie dostaną dodatkowych pieniędzy, mimo podjęcia protestu głodowego (02.10.2017). To prawda, że piłkarze wygrywają dla nas i możemy być z nich dumni, ale tu jest coś nie w porządku – bo czy jest coś cenniejszego niż zdrowie?

Czyżby feminizm był dla feministek mniej cenny niż zdrowie?

Drugi gol: Zorganizowanie protestu lekarzy podczas gdy trwa oblężenie sal kinowych w związku z  filmem „Botoks” – to piękny samobój głodujących doktorów. Przez dwa tygodnie wyświetlania film Vegi obejrzało półtora miliona widzów pragnących sprawdzić jak reżyser pokazał moralne zepsucie lekarzy. To drugi wynik boxoffice w historii polskiego kina.

AZJA EXPRESS 206

0

Hindusi w TV tańczyli na cześć sprośnej bogini  (11.10.2017). Okutani w kolorowe chusty mężczyźni podskakiwali kręcąc głowami, w ich rękach maczety. Przed naszą erą tak mniej więcej mogło wyglądać czczenie złotego cielaka. W Indiach do dziś wielbią święte krowy.

Takie będzie przymierze, jakie zawrę z domem Izraela po tych dniach – wyrocznia Pana: Umieszczę swe prawo w głębi ich jestestwa i wypiszę na ich sercu. Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi narodem (Jer 31, 33).

Te słowa tłumaczą dlaczego papież Wojtyła kochał tańczących Indian, wierzenia starej Afryki i dziwactwa Meksyku, oraz – szok! – dlaczego ucałował Koran. Bo człowiek zasługuje na szacunek nawet gdy błądzi na drodze do Boga. Człowiek dąży do Niego niczym kropelka ciekłego metalu do… Terminatora?  Właśnie – błądzisz,  nie martw się. Twoja niezdarność  jest Bogu miła, wzrusza Go i rozczula. Uruchamia pokłady Miłosierdzia materializujące się w konfesjonałach i w księżym błogosławieństwie. Poddaj się Duchowi, porzuć fascynację złem, nie bądź rtęcią. Najlepszy bądź – mój złociutki.

ŻAKOWSKI MAJCHROWSKI

0

- Kiedyś adwokaci w dość prymitywny sposób podrabiali podpisy na pełnomocnictwach osób, które miały np. po 128 lat, np. przy użyciu kolorowego ksera – powiedział Majchrowski (prezydent – jak długo jeszcze? – Krakowa) w radiu (tokFM, 09.2017) – dziś przestępcy są doskonale przygotowani i są zawsze o krok przed organami ścigania.
- I sądy to kupowały [te podpisy podrobione na ksero]? – zapytał Żakowski.
- Kupowały, kupowały – wystękał Majchrowski.
- A minister Ziobro jest z Krakowa, i nic z tym nie zrobił? – zapytał Żakowski. – I poprzedni minister sprawiedliwości, Gowin, też nic z tym nie zrobił? Oni nic z tym nie robili?
- Właśnie po to wygrali wybory żeby wprowadzić reformę sądów i właśnie ją wprowadzają  – nie odpowiedział Majchrowski.

AZJA EXPRESS 205

0

Wypić jedną szklankę szczochów od świętej krowy z Katmandu – to znaczy mieć zapewnione powodzenie na celebryckich ściankach przez cały rok. Zwłaszcza jak zobaczy to w TV milion widzów.

RUSIN

0

Jadł właśnie kanapkę z kaszanką kiedy zobaczył w TVN napis „Poruszająca historia obrzezanej kobiety” i Kingę Rusin na kanapie. Możliwe że była tam też jakaś Murzynka i Kraśko (170930). Przełknął z trudem. Czemu rozwiodła się z Lisem? Szwab i Rusin dogadywali się w polityce ponad polskimi głowami, ale w kuchni walka szła na noże.

AZJA EXPRESS 204

0

No rest for the wicked. Łukasz, obecnie na Sri Lance, zrozumiał: Nieważne, na którym miejscu skończysz bieg, ale ile dowiesz się o sobie podczas biegu. Ja, mi, się, mnie, sam – Łukasz skupiony jest na sobie-Jakóbiaku, bo tak jest najłatwiej. Trudno przecież podczas biegu zwracać uwagę na innych. Niewierzącym jak zwykle wiedzie się najlepiej, a tymczasem górale noclegu szukali najdłużej. Buddyści dla chrześcijan pozostali bezlitośni – odmówili im noclegu nawet podczas deszczu.

Ktoś kiedyś codziennie robił jedno zdjęcie swojej twarzy po to tylko by potem wieloletni ciąg artefaktów zaprezentować w galerii obrazów. Beksiński próbował zatrzymać czas utrwalając na taśmie video swoje prywatne życie. Z kolei pan O’Toole, ten z powieści Greene’a, inaczej podszedł do zagadnienia: – Kiedy siusiam, liczę, a potem zapisuję, do ilu się doliczyłem siusiając i o której godzinie. Czy zdajesz sobie sprawę, że na siusianie poświęcamy rocznie cały dzień z górą?

Jakóbiak w programie TVN zawsze miał ze sobą kamerkę, bo „nie wiadomo, co się może zdarzyć”. Ma rację chłop. Licho nie śpi.

 

AZJA EXPRESS 203

0

Pirogi
Miały nogi
Ładne i brody
I tatuaż dla urody
Gdy na skale siedziały
Się nie ruszały
Lecz w hotelu gdzieś
To kto ich tam wie
Wierzbicka płakała
Że ona „taka mala”
Los Gardias
Nie pomaga
Bo to łamaga
Co lubi
Punty ściubić
Jakóbiak
Zaś
To z błędem pisany
Przetakiewicz
Paź.
Nudy
Na pudy -
Bez Tymona
Suspens kona.

PODWYŻSZENIE

0

Jeden z uczestników Top Model odmówił kiedyś włożenia płaszcza ze skóry węża, bo  wąż to biblijny synonim demona, potępiony na wieki. Czyżby? Owszem Pan Bóg za przestępstwa skazał go kiedyś (węża, nie uczestnika TM) na pełzanie i żywienie się prochem ziemi, ale potem przecież dał mu drugą szansę, bo obcy jest Mu determinizm. Więc podwyższonemu na drzewcu weżowi udało sie odkupic winę uśmiercenia Izraelitów, czym antycypował ofiarę ostatniego Adama, który ostatecznie odkupił zmazę pierworodną umierając za nas na podwyższeniu drzewa Krzyża, w osobie ostatniego Adama – Jezusa Chrystusa. Samuel, wspomniany uczestnik telewizyjnego szoł tego akurat nie doczytał, albo akurat nie było go wtedy na katechezie, albo mu pastor nie powiedział. Nic nie jest potępione dopóki tego nie przeklniemy własnym działaniem.

MAGIEROWSKI

0

- Magierowski to dopiero był rzecznik! Opanowany i wyważony, inteligentny i przystojny.
- Nie to co ten Łapiński, raptus i konus, a do tego z wadą wymowy?
- Magierowski znał 7 języków! Reprezentując prezydenta na międzynarodowych spotkaniach z łatwością przełączał się w kuluarach na dowolny język!
- Czy Magierowski miał w ogóle jakieś wady?
- Magierowski nie mył rąk jak wychodził z kibla, gdy pracował w „Rzeczpospolitej”.
- Tylko, czy to jest wada? Może oszczędzał, wodę której wciąż ubywa w naturze, a co dopiero w Afryce?
- 30% osób po wyjściu z kibla nie używa do mycia rąk mydła i tylko spłukuje je wodą. 10% nie używa nawet wody. Dopiero mycie powyżej 15 sekund (najlepiej, gdyby trwało to 20 sekund) gwaranuje usunięcie z dłoni 90% bakterii, które mogą nam zaszkodzić. Gdy myjemy dłonie mydłem powyzej 30 sekund,usuwamy 99,9&% bakterii. Opłukanie rąk wodą albo mycie mydłem za krótko w praktyce jest równie nieskuteczne co niemycie rąk wcale (wg GN nr 33, 20.08.2017).

Jego umysł pienił się i nigdy nie spał.