Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy w kategorii: Polityka

TYGODNICA

0

Kaczor znów wszystkich zadziwił. Przy okazji 88. miesięcznicy smoleńskiej (10.08.2017) wyjaśnił, że miesięcznic ma być 96, czyli tyle ile ofiar katastrofy.

- Jaki sens ma robienie miesięcznic?
- Taki jak rocznic, tylko częściej.
- To niech zrobią minutnice i sekundnice.
- Co ważnego jest do upamiętnienia co minutę?
- A co ważnego jest do upamiętnienia co miesiąc?
- Życie ludzkie, żałoba, smutek po odejściu kogoś ważnego.
- Od tego są rocznice.
- Ale ofiar katastrofy w Smoleńsku było 96, upamiętnienie ich rocznicami zajęło by cały wiek. Stąd miesięcznice – każdy, który odszedł w katastrofie dostał miesiąc pamięci.
- To dziwaczne. W naszej kulturze obchodzimy rocznice, a nie jakieś inne interwały.
- Nie do końca. Popularne są tygodnice.
- Gdzie są popularne tygodnice?
- W naszej kulturze. Co tydzień obchodzimy tygodnicę dla upamiętnienia ważnego wydarzenia. Chodzi o Zmartwychwstanie Pańskie. Świętujemy je powstrzymując się od pracy.
- O nie. Ja zawsze pracuję w niedzielę. Jestem księdzem.
- Alleluja!

NIEMCY JAK KORNIK DRUKARZ

0

Teutoni, Krzyżacy, Prusacy, Naziści byli jak kornik drukarz w Puszczy Białowieskiej – wyjedli nam przez lata narodowe zasoby. Wciąż im było mało. Żeby tu nic nie urosło na przedpolu Rosji, żaden las birnamski. Niemcy OK. Tatr nie zdążyli zburzyć w czasie wojny.

VETO, VETO

0

Znałem „polityków”, którzy na tydzień przed wybuchem wojny niemiecko-rosyjskiej twierdzili, że takowej nie będzie (Kisiel, 1945)

Duda wiedział, że protesty „wolnościowe” w lipcu 2017 były sztucznie pompowane, a młodzież, ideowa ze swej natury, wzięła w nich udział zbałamucona przez starców-kłamców przebranych w wolnościowe piórka. Propagandziści-postkomuniści od lat wykorzystywali żółtodziobów jako mięso armatnie do walki o swoje interesy. Tak było w czasie rewolucji kontrkulturowej (1968), gdzie stawką były dochody z narko- i porno-biznesu, podczas Okrągłego Stołu (1989) gdzie chodziło o kapitał z wyprzedaży polskiego przemysłu. A Pucz Dwa (2017) miał obronić status quo w dojeniu państwa polskiego i piętnaście nieruchomości sędziego Żurka.

Duda to wiedział. Wiedział również o ruchach wojsk. Latem 2017 rosyjskie pociągi specjalne przewiozły nad polską granicę 4126 wagonów z uzbrojeniem (m.in. transportery opancerzone, wozy bojowe, czołgi, artyleria) i 200 tys. wojska. Informowały o tym komunikaty Reutersa.  Destabilizacja sytuacji politycznej w państwach ościennych była jednym z ćwiczeń w ramach rosyjskich manewrów  Zapad’17.  Gen. Ben Hodges, dowódca wojsk lądowych USA w Europie, ostrzegał, lecz było to wołanie na puszczy.

Wobec eskalacji napięcia w PL Duda zachował się tak jak trzeba. Podwójnym vetem wybił oręż z rąk organizatorów piątej kolumny w Polsce. Bo najważniejsza jest obrona polskich granic. – Zapewniam, że wiem co robię – napisał Duda na tweeterze. Tak myślał.

WOLNE SĄDY

0

Czemu ulica skanduje: – „Wolne sądy”? Przecież sądy powinny pracować szybko? Więc ulica powinna skandować: – „Szybkie sądy”! No chyba że faktycznie chcą „żeby było tak jak było”, czyli żeby sądy wciąż pracowały w żółwim tempie. – Szybkie sądy!

UGRYZŁ ŻUBRA

0

Kaczyński ugryzł polskiego żubra w dupę i obudził go z letargu (Rymkiewicz) pierwszy raz w 2005. Żubr zerwał się wtedy do biegu, lecz szybko dostał zadyszki. Drugi raz Kaczor wpił się w dupę żubra w 2015. Polski taran tym razem biegł już metodycznie na izotonikach, pilnując oddechu. Wzbijał kurz na wirażach kolejnych bramek: Trybunał Konstytucyjny (2015), Ustawa o systemie oświaty (2016), Prawo o ustroju sądów powszechnych i wymiana dyrektorów sądów (2017), przejęcie Regionalnych Izb Obrachunkowych kontrolujących samorządy (2017), Ustawa o Sądzie Najwyższym z wymianą kadr (2017).

Kaczyński przyczynił się do popularyzacji wiedzy o ustroju Rzeczypospolitej i demokracji. Jak grzyby po deszczu powstawały think-tanki, ruchy obywatelskie, pączkowały inicjatywy i zaangażowanie społeczne. Rodacy wdzięczni Kaczyńskiemu za wybudzenie z letargu, wystawili mu pomnik na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, na Giewoncie, i na plaży w Łebie.

Słowniczek:
Trybunał Konstytucyjny – organ władzy sądowniczej powołany do badania zgodności z Konstytucją aktów normatywnych.
Sądy powszechne – sądy rejonowe, sądy okręgowe oraz sądy apelacyjne.
Regionalne izby obrachunkowe – państwowy organ nadzoru i kontroli jednostek samorządu terytorialnego w zakresie spraw finansowych.
Sąd Najwyższy – organ władzy sądowniczej zapewniający jednolitość orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych oraz stwierdzania ważności wyborów do Sejmu, Senatu, wyboru Prezydenta RP i referendów.

Kto normalny wiedział o istnieniu tych instytucji zanim Kaczor nie ugryzł żubra w szynkę?

Słowniczek:
Teodor Duracz – stalinowski agent po wojnie przyuczający do zawodu młodych sędziów, prokuratorów, adwokatów, a także dokształcających się śledczych Urzędu Bezpieczeństwa – zastępy analfabetów po przyspieszonych kursach zawodowych tzw. szkoły Duraczówki, oprawcy w togach zwalczający i mordujący polskich patriotów.
Centralna Szkoła Prawnicza im. Teodora Duracza – istniała do 19 czerwca 1950 r. W jej miejsce i na jej bazie powołano 1 kwietnia 1950 r. Wyższą Szkołę Prawniczą im. T. Duracza. Ta z kolei z 1 lipca 1953 r. została przekształcona w Ośrodek Doskonalenia Kadr Sędziowskich i Prokuratorskich im. T. Duracza. CSP i WSP ukończyło łącznie 421 osób, które – zgodnie z założeniami – utrwalały następnie sowiecką dyktaturę w PL.

WOSK NA POMNIKU

0

Trump przemawiający w Warszawie na placu Krasińskich (06.07.2017) zrobił coś dobrego dla Polski i całego świata: Wysławił wyjątkowość zachodniej cywilizacji opartej na Bogu i rodzinie. Zła opozycja (Obywatele RP) próbowała zatrzeć wielkie wrażenie jakie wywarła mowa prezydenta USA. Za cel obrali pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego na tle którego przemawiał Trump. UBywatele zaledwie kilka dni później (16.07.2017) rozsiedli się na spiżowym pomniku czterema literami i puszczali weń bąki. Polem olali go ciepłym woskiem w ramach ”łańcucha światła”. Służby porządkowe następnego dnia z trudem usuwały efekty tej prowokacji.

Gdy William i Kate Windsorowie z dwójką dzieci po raz pierwszy wyruszyli za granicę do Warszawy (18.07.2017), zrobili coś dobrego dla Polski i całego świata: Sławili rodzinę oraz wyjątkowość zachodniej cywilizacji opartej na Bogu, który podstawową komórkę społeczną wywyższył. Zła opozycja próbowała zatrzeć wielkie wrażenie jakie zrobiła swoim przyjazdem do Warszawy rodzina królewska. Przez tydzień bojówki Obywateli RP wybijały szyby w sklepach polskiej projektantki która ośmieliła się przyodziać księżnę Kate. Dostało się również celebrytom którzy nie odrzucili zaproszeń na bankiet z parą książęcą. Hate rozlał się po sieci. Woliński został wyzwany od pedziów i nie było to najgorsze z określeń.

EFEKT TRUMPA

0

Wałęsa wreszcie wykiwał bezpiekę i wymigał się z uczestnictwa w awanturze blokowania miesięcznicy smoleńskiej (10.07.2017). To efekt przemówienia Trumpa, który docenił Lecha w czwartek. Wałęsa już dzień przed poniedziałkową zadymą ostro tweetował ze szpitala swoje zdjęcia dokumentujące niedyspozycję. Po tym jak go USA prezydent wyróżnił w tzw. przemówieniu warszawskim (06.07.2017), szarpanina w tym samym miejscu 4 dni później byłaby dla Lecha dużą stratą wizerunkową. Gorszą niż te obciachowe zdjęcia Wałęsy ze szpitala. Wreszcie Bolek zrobił coś mądrego rezygnując z ulicznej awantury, i wreszcie urwał się bezpiece! Zresztą miał już dość bycia Bolkiem.  Zdjęcia ze szpitalnych pieleszy tłitowane w dzień nielegalnej blokady miesięcznicy przez ruch Obywatele RP tłumaczyły jego absencję w zupełności. Były polisą i alibi przed UB-ckimi mocodawcami.

Z WSI CHOPAKI, cz.2

0

Z WSI wiedźmaki
Tęgie fleki
Zimą
Gotowali (2016, Ciamajdan)

Za czas jakiś
Wielkie draki
Wiosną
Zamawiali (2017, UBywatele RP)

Grób chłopaki
Niepoznaki
Latem
Zbezcześcili (2017, nieznani sprawcy zniszczyli grób rodziców K.Pawłowicz) http://wpolityce.pl/polityka/347688-barbarzynstwo-nieznani-sprawcy-zbezczescili-grob-sp-rodzicow-prof-krystyny-pawlowicz-zdjecia

Ze swej klaki
Co WSImaki
Na jesień
Wyprawiły?

TRUMP W WARSZAWIE

0

Trump nie jest tytanem intelektu, przecież to tylko biznesmen. Jednak historia Polski która na przestrzeni wieków traciła pieniądze broniąc wartości i Boga – fascynuje go. USA zrobiły w dniu 06.07.2017 interes sprzedając nam uzbrojenie, a czy Polska zrobiła dobry interes? Faworyzując amerykański przemysł zbrojeniowy w imię jakoby zwiększenia naszego bezpieczeństwa? W świat poszedł obrazek spiżowych gigantów z karabinem (Pomnik Bohaterów Powstania Warszawskiego na pl. Krasińskich) gotowych walczyć z całym złem świata. Kowboj-bogacz zarobił pieniądze, my walczyliśmy ze złem. Gdzie tu zysk? Ivanka Trump złożyła kwiaty w hołdzie powstańcom żydowskim a Trump przemówił w hołdzie powstańcom warszawskim. Więc świat ujrzał oba pomniki. Zysk? Polacy i Żydzi ramię w ramię bronili Europę przed poganami gdy Niemcy na wojnie fałszywie posługiwali się hasłem „Gott Mitt Uns”, a Muzułmanie na wojnie hybrydowej walczyli dla Boga fałszywie nazywanego Allahem. Zysk?
Sprawiedliwi pozostali w Warszawie, a biznesmen pojechał robić interesy ze światem do Hamburga na szczyt G20.

NIE OGARNIAJĄ

0

Open eyes economy/ ekonomia otwartych oczu motywowana była w latach dwutysięcznych dwudziestych pokoleniem millenialsów. Jej korzenie tkwiły w kryzysie 2008, którego winowajcy znani z imienia i nazwiska, nie ponieśli żadnych konsekwencji. To wywołało wściekłość społeczeństw i odwrót od biznesu. Pojawiła się grupa konsumentów tzw. millenialsów już nie w podziale transakcyjnym na dzieci/ młodzież/ dorosłych/ starców, pierwszy raz w historii sieci, lecz relacyjnym. Handel online zastąpiła offline-relacja z klientem. Badano cenę do jakości, niezbędność produktu i moralność. Relacyjny model biznesu akceptowało coraz więcej firm. Lider nie mógł być już tylko skuteczny, on musiał być szczęśliwy! Niemoralny lider nie był skuteczny, a nieszczęśliwy stawał się niemoralny. Firmy zarządzane na wzór instytucji kultury zaczęły odnosić sukcesy (wg Paweł Potoroczyn, dyr.gen. SWPS w radiu, tokFM, 170426).

I tylko niemoralna opozycja wciąż paliła gumy stojąc w miejscu. – PiS to, PiS śmo, PiS zło, PiS dno – truli powietrze uczestnicy Rady Krajowej PO w Warszawie (01.07.2017). Kopacz i Schetyna nie posiadali kwalifikacji intelektualnych dla zrozumienia przyczyn swej porażki (2015) i nie ogarniali  jej skali. A termin?! Zrobili konwentykiel dokładnie w dniu konwencji PiS w Przysusze, która ich zmiotła.