Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

PARADA NIERÓWNOŚCI

0

Konferencja „Katolicka Rewolucja w Biznesie” organizowana przez fundację Wiara w Biznesie oraz Polską Akademię Biznesu odbyła się w Gdyni (Pomorski Park Naukowo-Technologiczny) we wtorek 06.06.2017 mimo blokowania jej przez feministki, a Instytut OI (Ordo Iuris – Zakon Prawa; partner główny) to wg Partii Razem „fundamentalistyczne organizacje dążące do radykalnych zmian w prawie mających na celu ograniczenie praw człowieka” (GPC, 07.06.2017).
- Ale tak myśląc demokratycznie i w szerszym kontekście to legalny marsz ONR-u był blokowany a ten LGTB nie był, zatem gdzie leży prawda o wolności przekonań? – zapytał Gość na Pudelku (05.06.2017). - W Polsce mamy wolność słowa i zgromadzeń a nasza demokracja prawdopodobnie jest najlepsza w Europie – potwierdził innego dnia Kaczyński do kamery na korytarzu sejmowym.

ARMIA

0

Żołnierze francuscy pielgrzymowali w maju do Lourdes (19.05.2017) – 12 tysięcy osób z 40 krajów, a polscy mężczyźni i młodzieńcy do Piekar Śląskich (28.05.2017) – 100 tysięcy.
Oto prawdziwa armia naprzeciwko tych „co ośmielają się co jakiś czas pleść brednie, że są kontynuatorami idei Schumana, Gasperiego, czy Monneta. Jakim trzeba być krętaczem i obłudnikiem, by tępiąc przy każdej okazji katolickie idee, przylepiać się do przemyśleń Ojców Założycieli, z których dwóch oczekuje na beatyfikację, a inni byli pewni, że wspólnota europejska może rozwijać się i przetrwać tylko w oparciu o chrześcijańskie cnoty? Tzw. elity europejskie nie rozwiązały jeszcze ani jednego współczesnego problemu, który pojawił się w ostatnich latach” – T. Domalewski (Jeśli Europy nie stać na mądrzejsze elity niż te z Timmermansem, Verhofstadtem, Junckerem, Mogherini, Tuskiem – znaczy, że musi zginąć; wPolityce, 170606).

GDY SIĘ CZŁOWIEK SPIESZY

0

- Jak pani to robi? pani Pawłowicz? – pospieszył się jezuita o. Kremer z komentarzem politycznym na FB (28.05.2017) ws. korytarzy „humanitarnych” kontestowanych przez poseł, choć na polityce się nie znał.
– Z samym diabłem się dogadam żeby ratować Polskę – ten oksymoron wypowiedziany przez Wałęsę w 1992, przed kamerami, świadczył o stanie Bolka w tamtym gorącym czasie, gdy spieszno mu było odwołać rząd Olszewskiego w czerwcu. Działał prędko, bo spodziewał się siłowego rozwiązania. Olszewski – patriota i katolik – miałby wywołać wojnę domową? Czy ktoś w to wierzył? Acha, więc pogłoski o rzekomym mobilizowaniu przez Olszewskiego jednostek nadwiślańskich – oto jak Bolek wynalazł fake news (przed internetem!). W ferworze i pośpiechu kreatywny Wałęsa nie zauważył jednak zbieżności dat – i własnymi ręcyma zmienił święto „wolności” czwartego czerwca’89 w zamach stanu’92, tzw. nocną zmianę. Gdy się człowiek spieszy to się diabeł cieszy, hehe. – Nie ma diabła – uspokoił Wałęsę po latach jezuita o. Arturo Sosa Abascal w wywiadzie dla El Mundo (31.05.2017). Jeżeli mu Bolek uwierzy to marne jego szanse na odkupienie win – opóźnił rozwój Polski o 23 lata.

KWANTYFIKATORY BUKSUJĄ

0

- To jesteśmy my Polacy banda dupków idiotów kretynów – powiedział. – Wszystko można skopać, zgnoić a ci co najbardziej psuli będą psuli dalej, a to głównie dlatego, że wyborcy są jacy są.

- Mi szkoda życia na auto. Dzisiaj jechałem z Warszawy i pisałem sobie książkę. Czytam też w środkach lokomocji, oglądam filmy. To jest fajny, twórczy czas – powiedział Orbitowski – Człowiek, a na pewno ja, istnieje naprawdę, kiedy jesteś ty – zauważył. – Podczas rozmowy przychodzą mi do głowy różne rzeczy, które mi wcześniej nie przyszły. I może tobie też. Mamy relację i to dopiero jest przygoda – zachwycił się. – Życie jest trudne i kruche, zrozumiałem to dzięki pisaniu – stęknął i zmienił wątek: – Jak większość twórców, przez całe swoje życie żyłem w finansowym lęku o jutro. Ten strach jest dobry bo motywuje do pracy. Mam dar szybkiego pisania. Książka to długie przedsięwzięcie, więc trzeba ją pisać w wewnętrznym zwarciu, nieustannie napierać do przodu. Bo jak opuści się jeden dzień, potem dwa, potem tydzień i miesiąc… Znam pisarzy, którzy pracują po 12 godzin dziennie. Ja pracuję dwie-trzy. To moja dzienna porcja pisania książki (wg Onet.pl, rozm. Emilia Padoł, 25.05.2017).

PODPIS NA SKÓRZE

0

- Nie będziecie się tatuować (Kapł 19, 28). Jak ksiądz połączy to Boże przykazanie ze swoim zamiłowaniem do tatuaży? – ustawiła rozmowę tym pytaniem.
- Zastanawiam się bardzo jak politycy tacy, jak poseł Pawłowicz, potrafią patrzeć w lustro, kiedy z jednej strony piszą takie rzeczy ['humanitarne korytarze to islamska inwazja na Polskę przez katolickie zakrystie"], a później krzyczą o tym, że bronią wartości chrześcijańskich. Serio nie rozumiem tego. Pani poseł Krystyna Pawłowicz, jak Pani to robi? – ksiądz Kramer był w defensywie (FB, 28.05.2017).
- Duchowość islamu jest duchowością polityczną – powtórzyła za ks. Moskalem (sympozjum „Religia a kultura” w KUL, 12.05.2017). – W religii katolickiej wypracowano koncepcję autonomii doczesności. Religia katolicka nie utożsamia się z polityką, bo Jezus jest królem nie z tego świata (por. J 18,36). A islam chce być panem świata tego.
- Katolicki naród, ustami swojej premier powiedział: zero uchodźców w naszym kraju. Parę dniu później pójdzie do kościoła płakać nad grobem Pana Jezusa, a dzień później wyśpiewa wielkanocne Alleluja – odgryzł się ksiądz Kramer (FB, 24.03.2017). – Taka wiara jest nic nie warta – dodał, po czym usunął wpis.
- Bóg wzywa nas, abyśmy byli roztropni (por. Mt 25, 1-13) i nie dali się oszukać – odparowała. – Bycie frajerem to grzech śmiertelny. Pierwsi rodzice dali się oszukać wężowi i za to zostali wygnani z raju i skazani na śmierć (por. Rdz 3, 1-24).
- Codziennie giną ludzie – bronił się jeszcze wytatuowany ksiądz. – Dzieci toną na łodziach pragnąc przedostać się do EU…
- Nie dajmy się oszukać medialnym obrazkom – przerwała. – Islam nie zna odróżnienia religii od polityki, oni pragną państwa wyznaniowego. Nie integrują się lecz wprowadzają szariat w dzielnicy, a potem w całym mieście gdy wygrają wybory. Nie dajmy się oszukać bo grozi nam za to wygnanie, poniewierka, śmierć.

MEDIA

0

„Klara patrzy na czarnego kota, małego jak jej puderniczka i … płacze” - pisze Kuna (Klara, wyd. 2010), a zapłakana Seweryn na trailerze „Klary” w formacie MF maże makijaż. Halama wyznaje: „Po orgazmie czasami chce mi się płakać” (pudelek, 30.05.2017).
Osoby niestabilne emocjonalnie kształtują kolorowe media i rzeczywistość. Szary człowiek klika i nie wierzy.

JAK PAKER NA SIŁCE

0

- Całe życie pasłem owce i znam sztuczki pasterzy! – krzyczy Jakub na filmie Rogera Younga (seria. BIBLIA – Św. Józef, odc. 2, 1995).
Kłamstwo (- „Dziki zwierz zjadł jagnię a nie my”) ma krótkie nogi. Dla zafałszowanie rzeczywistości lepiej podaj prawdziwe wydarzenie i zmień intencje. Tak działają tajne służby w PRL i w Smoleńsku, a wcześniej w XVIII w. Lecz IHS nawet z tego wyciśnie dobro. „Knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród” (Rdz 50,20). Jak paker hantlę na siłce.

MALARZ

0

- Bartek Malarz jest bardzo kreatywnym uczniem tańca. Stawia mi jako nauczycielce wielkie wyzwania. Nawet jak ja mówię: „koniec zajęć” to on jeszcze coś proponuje. Jest uczniem bardzo wymagającym wobec nauczyciela – powiedziała nauczycielka Bartka w programie TVP Kultura (28.05.2017). Młody podciąga starego poprzez nieustanne stawianie sobie coraz wyższych wymagań. Boże, pomóż nam uczyć się od dziecka zagubionego jak 12-letni Jezus w Jeruzalem (por. Łk 2,41-50). Panie, Twa obecność na świecie jest człowiecza, bo Ty jesteś JAHWE – Ja, Bóg osobowy. Ujawniasz się poprzez obecność w drugim człowieku, niezależnie od jego wieku. Dałeś mądrość 7-letniej Hiacyncie z Fatimy gdy powiedziała: – Bóg potrzebuje naszej opieki. Nigdy nie zgrzeszę, żeby Go nie skrzywdzić.

DZIEŃ MATKI

0

- Mamma mia! - zawołał Bartolini Bartłomiej herbu zielona pietruszka.
- Ło Matko! – zakrzyknął profesor Gąbka.
Obaj wgapiali się w kartkę z kalendarza. A tam data: 26 maja – Dzień Matki. Majowe święto Matki Boskiej.
- Ło Matko! – profesor Gąbka skoczył na równe nogi.
- Mamma mia! - złapał się za głowę Bartolini.
Obaj w te pędy pognali do najbliższej kaplicy. Już z daleka słyszeli melodię Litanii Loretańskiej. W zgiełku podróży… jak mogli zapomnieć o majowym święcie?!
W ramach poprawy wzięli udział we wszystkich sześciu pozostałych codziennych nabożeństwach majowych do NMP – Matki wszystkich ludzi (por. J19,27).