Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

MODA

0

Lubił jeździć na wieś bo tam nikt nie miał do niego pretensji, że się niemodnie ubiera. Poza tym, miał argument.

Nie darmo pierwszy strojniś w mieście na wsi przyjął ten rodzaj stroju powszechnego, który go nie odróżniał od innych, a uwalniał od myślenia o najgłupszej ze wszystkich reguł towarzyskiego życia – o modzie. Józef Ignacy Kraszewski (Ulana, 1842)

RYŚ

0

Pierwsza strona Rzeczpospolitej: „Biskup wymykający się schematom. Gdyby arcybiskup Grzegorz Ryś nie istniał, należałoby go wymyślić.” A gdyby istniał?

Kościół otwarty to jedno z największych kłamstw. To nie jest jakieś drobne przekłamanie. To próba skrótowego uderzenia w samą istotę Kościoła i rozbicie go od środka. To jest wycięcie nośnego filaru, na którym jest zwornik trzymający całą strukturę Kościoła. Jest to wyjątkowo niebezpieczne środowisko – zadufane w sobie, zadowolone ze swojej aktywności społecznej i oczekujące poklasku. Bp St. Stefanek

KAPUŚCIŃSKI

0

- Żeby napisać jedną stronę książki trzeba przeczytać sto – powiedział podobno, lecz czemu w takiej zawoalowanej formie? propagując czytelnictwo? niezwyczajny był mówić wprost? kapusiński, tzn. kapuść. Kapuściński.

PRZYCHODZI BABA DO LEKARZA

0

- Panie doktorze trzęsę się, nie mogę spać, nienawidzę PiS!
- Proszę odstawić TVN, Newsweeka i GW, wypiszę pani leki na depresję.
- Nie potrzebuję, nie mam depresji.
- Będą potrzebne, gdy pani zrozumie, jakiego gwałtu na pani mózgu dokonały te media.

GWÓŹDŹ

0

Gazetowa strona z profilem Biedronia i hasztagiem #sexcośtam wyglądała jak anons towarzyski. Dopisek Gej jest OK dodatkowo przygnębiał, a cytat: „Gdy miałem 18 lat, moja mama dowiedziała się, że jestem gejem”  – to był prawdziwy gwóźdź! (GW 31.10-01.11.2017). Artykuł powyżej też dotyczył śmierci.

- Jedno z moich najbardziej obrzydliwych wspomnień z dzieciństwa to kot sąsiadów, który umarł (sic!) w ogrodzie, znaleźliśmy go dopiero po jakimś czasie, larwy much dosłownie się na nim kłębiły. Przez kilka tygodni na samą myśl o tym zbierało mi się na wymioty. Na pewno nie chcę, żeby mnie tak jak tego kota zjadły robaki. Niech mnie spalą – powiedziała „Magdalena z Pszczyny zbliżająca sie do pięćdziesiątki”.
- Ciała Niemcy palili w Auschwitz – przypomniała jej ciotka – a człowiekowi należy się godny pochówek, w trumnie, a nie w urnie, która wygląda jak kamionka do kiszenia ogórków.

Uroczystość Wszystkich Świętych. – Nazwa pozakościelna to Święto Zmarłych, choć powinno to być określenie dnia jutrzejszego, który ma potoczną nazwę Zaduszki – dodał Jan Turnau w tej samej gazecie dwie strony wcześniej. Błąd matrixa na moment ujawnił rabek prawdy: Konterfekt tęczowego Biedronia był czarno-biały.

START

0

- W kitesurfingu start jest najtrudniejszy – powiedziała w radiu mistrzyni świata Karolina Winkowska (tokFM, 25.10.2017). – Dobrze poznałam system, więc dokładnie wiedziałam co kiedy robić, dlatego wygrywałam.

STAN UMYSŁU

0

Piekło jest stanem. Niebo jest stanem.

Odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest» (Łk 17, 20-21).

Piekł to emocje. Niebo – stan umysłu.

KACZOR NA KOTŁOWNI

0

- Nauczaniu polskiego papieża nie służy wszechobecne upamiętnianie jego osoby. Mimo Dni Papieskich i rozmaitych innych imprez myśl wybitnego Polaka wcale nie jest obecna w codziennym życiu, a tym bardziej w Polityce – napisał Szułdrzyński (Rz+-,28/29.10.2017). O którą dokładnie myśl pytał: „Nie lękajcie się” czy „Niech zstąpi Duch Twój”? Jakie znamy myśli innych papieży?
- Nikt nie garnie się do tego, by wyciągnąć wnioski z błędów jakie popełnił [Józef Piłsudski], ani z nauk, które pozostawił – kontynuował Szułdrzyński. Bo PiS wygrał w 2015 przez przypadek.
- Polska pomniko- i ulicomania przypomniała mi się kilka dni temu gdy przypadkiem zobaczyłem w telewizji relację z odsłonięcia tablicy upamiętniającej… wizytę profesora Lecha Kaczyńskiego w koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej – zwieńczył redaktor. Zakazać ludziom prób zatrzymania czasu? Beksińskim – filmowania rodzin, Dąbrowskim – pisania dzienników, palaczom – odsłaniani tablic?

CZY JEST NA SALI MISTRZ?

0

Dyskomfort życia w 2017 wynikał z niskiego etosu pracy usługodawców uczących się zawodu bez kontaktu z mistrzem. Upadek autorytetów postępował od czasów Renesansu kiedy to ludzie nabrali przekonania o samo-doskonałości a postępująca degradacja zabudowy przestrzennej polskich miast nasilała depresję mieszczan nie potrafiących rozładować tłumionej agresji.

- Kiedyś uczyło się od mistrza. Teraz z powodu natłoku zajęć i braku czasu nie ma możliwości nauki empatii i rozmowy [z pacjentem] – powiedział lekarz Bart. Guzik w radiu (tokFM, 27.10.2017).

KWAŚNIEWSKI

0

Kwaśniewski lubił wypić.
Piesiewicz lubił wciągnąć.
Korwin-Mikke lubił zarobić.
Wałęsa lubił wydać.
Komorowski lubił bigos.
Balcerowicz lubił wymądrzać się.

- A Kaczyński pisał jak kura pazurem – zdradziła Romaszewska największą wadę Kaczora w wywiadzie prasowym (do Mazurka, Dziennik Gazeta Prawna, 26.10.2017). I tyle haków udało się na niego zebrać.