Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

GWÓŹDŹ

0

Gazetowa strona z profilem Biedronia i hasztagiem #sexcośtam wyglądała jak anons towarzyski. Dopisek Gej jest OK dodatkowo przygnębiał, a cytat: „Gdy miałem 18 lat, moja mama dowiedziała się, że jestem gejem”  – to był prawdziwy gwóźdź! (GW 31.10-01.11.2017). Artykuł powyżej też dotyczył śmierci.

- Jedno z moich najbardziej obrzydliwych wspomnień z dzieciństwa to kot sąsiadów, który umarł (sic!) w ogrodzie, znaleźliśmy go dopiero po jakimś czasie, larwy much dosłownie się na nim kłębiły. Przez kilka tygodni na samą myśl o tym zbierało mi się na wymioty. Na pewno nie chcę, żeby mnie tak jak tego kota zjadły robaki. Niech mnie spalą – powiedziała „Magdalena z Pszczyny zbliżająca sie do pięćdziesiątki”.
- Ciała Niemcy palili w Auschwitz – przypomniała jej ciotka – a człowiekowi należy się godny pochówek, w trumnie, a nie w urnie, która wygląda jak kamionka do kiszenia ogórków.

Uroczystość Wszystkich Świętych. – Nazwa pozakościelna to Święto Zmarłych, choć powinno to być określenie dnia jutrzejszego, który ma potoczną nazwę Zaduszki – dodał Jan Turnau w tej samej gazecie dwie strony wcześniej. Błąd matrixa na moment ujawnił rabek prawdy: Konterfekt tęczowego Biedronia był czarno-biały.

START

0

- W kitesurfingu start jest najtrudniejszy – powiedziała w radiu mistrzyni świata Karolina Winkowska (tokFM, 25.10.2017). – Dobrze poznałam system, więc dokładnie wiedziałam co kiedy robić, dlatego wygrywałam.

STAN UMYSŁU

0

Piekło jest stanem. Niebo jest stanem.

Odpowiedział im: «Królestwo Boże nie przyjdzie w sposób dostrzegalny; i nie powiedzą: „Oto tu jest” albo: „Tam”. Oto bowiem królestwo Boże pośród was jest» (Łk 17, 20-21).

Piekł to emocje. Niebo – stan umysłu.

KACZOR NA KOTŁOWNI

0

- Nauczaniu polskiego papieża nie służy wszechobecne upamiętnianie jego osoby. Mimo Dni Papieskich i rozmaitych innych imprez myśl wybitnego Polaka wcale nie jest obecna w codziennym życiu, a tym bardziej w Polityce – napisał Szułdrzyński (Rz+-,28/29.10.2017). O którą dokładnie myśl pytał: „Nie lękajcie się” czy „Niech zstąpi Duch Twój”? Jakie znamy myśli innych papieży?
- Nikt nie garnie się do tego, by wyciągnąć wnioski z błędów jakie popełnił [Józef Piłsudski], ani z nauk, które pozostawił – kontynuował Szułdrzyński. Bo PiS wygrał w 2015 przez przypadek.
- Polska pomniko- i ulicomania przypomniała mi się kilka dni temu gdy przypadkiem zobaczyłem w telewizji relację z odsłonięcia tablicy upamiętniającej… wizytę profesora Lecha Kaczyńskiego w koksowni Przyjaźń w Dąbrowie Górniczej – zwieńczył redaktor. Zakazać ludziom prób zatrzymania czasu? Beksińskim – filmowania rodzin, Dąbrowskim – pisania dzienników, palaczom – odsłaniani tablic?

CZY JEST NA SALI MISTRZ?

0

Dyskomfort życia w 2017 wynikał z niskiego etosu pracy usługodawców uczących się zawodu bez kontaktu z mistrzem. Upadek autorytetów postępował od czasów Renesansu kiedy to ludzie nabrali przekonania o samo-doskonałości a postępująca degradacja zabudowy przestrzennej polskich miast nasilała depresję mieszczan nie potrafiących rozładować tłumionej agresji.

- Kiedyś uczyło się od mistrza. Teraz z powodu natłoku zajęć i braku czasu nie ma możliwości nauki empatii i rozmowy [z pacjentem] – powiedział lekarz Bart. Guzik w radiu (tokFM, 27.10.2017).

KWAŚNIEWSKI

0

Kwaśniewski lubił wypić.
Piesiewicz lubił wciągnąć.
Korwin-Mikke lubił zarobić.
Wałęsa lubił wydać.
Komorowski lubił bigos.
Balcerowicz lubił wymądrzać się.

- A Kaczyński pisał jak kura pazurem – zdradziła Romaszewska największą wadę Kaczora w wywiadzie prasowym (do Mazurka, Dziennik Gazeta Prawna, 26.10.2017). I tyle haków udało się na niego zebrać.

PRZESMYK SUWALSKI

0

- Po polskiej stronie jako minimalny obszar agresji trzeba przyjąć powiaty gołdapski, olecki, suwalski, sejneński i augustowski (być może z wyjątkiem jego południowo-zachodniej części) oraz północno-wschodni cypel ełckiego. Gdyby przyjąć, że uderzenie (lub jedno z uderzeń) wyjdzie także z terytorium Białorusi, należałoby się liczyć z rosyjską operacją osłonową prowadzoną z rejonu Grodna przez powiat sokólski w kierunku na Mońki, na północ od Białegostoku.
Obiektem rosyjskiego ataku osłonowego mógłby być również powiat sokólski, który ma powierzchnię 2055 km² i zamieszkuje go ok. 70 tys. osób, a także powiat moniecki, liczący 1,4 tys. km² i ponad 42 tys. mieszkańców. Podstawowy obszar działań zbrojnych sięgnąłby około 5,5 tys. km², a możliwe, że nawet 9 tysięcy.
W razie powodzenia Rosja prawdopodobnie ograniczyłaby się do zaanektowania pięciu pierwszych powiatów o łącznej powierzchni 4 tys. km², zamieszkanych przez 118 tys. ludzi. Być może częściowo zajęłaby też powiat augustowski (1,7 tys. km² i ok. 60 tys. mieszkańców) – powiedział dr T.A. Kisielewski w wywiadzie.

13-latka od kilku dni próbowała nieskutecznie przeprowadzić doświadczenie degradujące ślad markera na bibule zanurzonej w spirytusie (najpierw) i w occie (potem). Jednak brak jej było chemicznej pasji i cierpliwości. Pasje ją męczyły, a cierpliwość cierpiała.

NOWY WZÓR

0

Trudno podejrzewać, żeby Arabowie zbudowali piramidy. To nie oni je zbudowali lecz Egipcjanie, którzy następnie zniknęli, wieki temu. I to nie Grecy zbudowali Akropol, lecz genialni Hellenowie, którzy przed wiekami uszli z Hellady pod naporem dzisiejszych miłośniów gyros i lukumi. Dante to nie był Włoch, tylko Florentczyk. Pozostali geniusze Renesansu, również nie-Włosi, zniknęli z półwyspu, a ich miejsce zajęli makaroniarze i espresso. Bawarię oraz pozostałe ojczyzny poetów i filozofów zajęli agresywni Niemcy – naród gotowy wszystko zrobić dla pieniędzy, choćby i zabijać w dwóch wojnach światowych. Lachy przeżyły dzięki swoim narodowym powstaniom, romantycznej literaturze i gołębim sercom nieskorym do zemsty. I to tu, na polskiej ziemi, gdzie Hitler i Stalin „zrobili co swoje”, a Jaruzelski, Tusk i Soros próbowali dokonać dzieła zniszczenia, to właśnie tu starożytni Polacy, choć przetrzebieni, wzięli w garść nici łączące ich z poprzednimi pokoleniami i na tej osnowie  wydziergali nowy wzór dla Europy.

RZECZNIK

0

- Chrześcijanin nie może być hejterem, gdyż jest to zaprzeczeniem Ewangelii – powiedział rzecznik Epispopatu Rytel-Andrianik w wywiadzie dla Onet.pl (11.10.2017).

Krzyk sprzeciwu wobec handlowców w świątyni, smaganie ich biczem oraz wywracanie stoisk nazwał by ktoś hejtem, gdyby tak zachował się Jezus?

Rzecznik kwadratowo tłumaczył wywiad prasowy swojego szefa, po tym jak abp Wojciech Polak, prymas Polski, dał się podejść Tygodnikowi Powszechnemu (17.10.2017).

- Prymas Polski przypomniał tylko zasady wypływające z nauczania Jezusa Chrystusa oraz naukę społeczną Kościoła Katolickiego – ciosał dalej rzecznik. – Podkreślił, że Chrystus cierpi w uchodźcach, bo tak przecież jest – zwieńczył grubo swoją wypowiedź.

Na manowce wiedzie ludzi chęć przypodobania się. Ksiądz też człowiek, czemu nie miałby się podlizać szefowi? A szef abp? Kościół otwarty jest taki otwarty, elegancki i pachnący.