Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Kaczyński

KACZOR 13.0

0

Kaczor zabierze ci Youtuba.
Kaczor ci odbierze Fejsa.
Kaczor zje ci Insta.
Kaczor połknie ci Snapchata.
Kaczor zagarnie Whatsupa, co to dla niego.
Kaczor już zjadł Gadu Gadu.
Kaczor pożarł Nasza Klasę.
Kaczor weźmie fidget spinner, bo to diabeł w rękach nastolatków.
Kaczor ci wypije colę.
Kaczor ci skradnie selfie.
Kaczor nienawidzi Eda Sheerana, z wzajemnością.
Kaczor nie ogląda Szkoły na TVNie, ciekawe czemu.
Kaczor czyta, to żenujące.

13 powodów do samobójstwa obywatelskiego, tzn. nieposłuszeństwa faktycznego. Osłabiony rozum nie przyjmuje faktów i wypowiada im posłuszeństwo. Żadna z wymienionych rzeczy nie mogłaby się zdarzyć gdyby umysłowa gimbaza (niezależnie od wieku) w zalewie informacji nie dawała się tak łatwo wkręcać. Czemu mają nieodporne rozumy?

Trzynaście powodów
samobójstwa z głodu
Lecz nie informacji
Ale kontestacji
Bo gimbaza łyka
Wszystko co podtyka
Język obrazkowy
Wciska im do głowy

Co mają hejtować
A czym się zachwycać
Kaczora banować
I o nic nie pytać

Łykają jak leci
proste treści dzieci
Umysły wieczorem
Wyprane Kaczorem

Że to potwór
Że dyktator
Że embargo da na faktor -

- narzuca to TV
I sama się dziwi
Że gimbaza z człekiem
Nie zależy z wiekem:

Staryś głupi młody wuj
kiedy słaby rozum twój.

Będąc na wakacjach.
Watch: Manipulacja.

UGRYZŁ ŻUBRA

0

Kaczyński ugryzł polskiego żubra w dupę i obudził go z letargu (Rymkiewicz) pierwszy raz w 2005. Żubr zerwał się wtedy do biegu, lecz szybko dostał zadyszki. Drugi raz Kaczor wpił się w dupę żubra w 2015. Polski taran tym razem biegł już metodycznie na izotonikach, pilnując oddechu. Wzbijał kurz na wirażach kolejnych bramek: Trybunał Konstytucyjny (2015), Ustawa o systemie oświaty (2016), Prawo o ustroju sądów powszechnych i wymiana dyrektorów sądów (2017), przejęcie Regionalnych Izb Obrachunkowych kontrolujących samorządy (2017), Ustawa o Sądzie Najwyższym z wymianą kadr (2017).

Kaczyński przyczynił się do popularyzacji wiedzy o ustroju Rzeczypospolitej i demokracji. Jak grzyby po deszczu powstawały think-tanki, ruchy obywatelskie, pączkowały inicjatywy i zaangażowanie społeczne. Rodacy wdzięczni Kaczyńskiemu za wybudzenie z letargu, wystawili mu pomnik na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, na Giewoncie, i na plaży w Łebie.

Słowniczek:
Trybunał Konstytucyjny – organ władzy sądowniczej powołany do badania zgodności z Konstytucją aktów normatywnych.
Sądy powszechne – sądy rejonowe, sądy okręgowe oraz sądy apelacyjne.
Regionalne izby obrachunkowe – państwowy organ nadzoru i kontroli jednostek samorządu terytorialnego w zakresie spraw finansowych.
Sąd Najwyższy – organ władzy sądowniczej zapewniający jednolitość orzecznictwa sądów powszechnych i wojskowych oraz stwierdzania ważności wyborów do Sejmu, Senatu, wyboru Prezydenta RP i referendów.

Kto normalny wiedział o istnieniu tych instytucji zanim Kaczor nie ugryzł żubra w szynkę?

Słowniczek:
Teodor Duracz – stalinowski agent po wojnie przyuczający do zawodu młodych sędziów, prokuratorów, adwokatów, a także dokształcających się śledczych Urzędu Bezpieczeństwa – zastępy analfabetów po przyspieszonych kursach zawodowych tzw. szkoły Duraczówki, oprawcy w togach zwalczający i mordujący polskich patriotów.
Centralna Szkoła Prawnicza im. Teodora Duracza – istniała do 19 czerwca 1950 r. W jej miejsce i na jej bazie powołano 1 kwietnia 1950 r. Wyższą Szkołę Prawniczą im. T. Duracza. Ta z kolei z 1 lipca 1953 r. została przekształcona w Ośrodek Doskonalenia Kadr Sędziowskich i Prokuratorskich im. T. Duracza. CSP i WSP ukończyło łącznie 421 osób, które – zgodnie z założeniami – utrwalały następnie sowiecką dyktaturę w PL.

STO LAT

0

Morawiecki przeszedł do historii jako twórca CPK (2028) – jednego z głównych portów komunikacyjnych Europy, tak jak sto lat wcześniej Kwiatkowski Gdyni (1928) – drugiego największego portu Bałtyku, a jeszcze sto lat wcześniej Drucki-Lubecki Narodowego Banku Polskiego (1828) – trzeciego najstarszego banku świata.

- Mi szkoda życia na auto. Dzisiaj jechałem z Warszawy i pisałem sobie książkę. Czytam też w środkach lokomocji, oglądam filmy. To jest fajny, twórczy czas – powiedział Orbitowski – Człowiek, a na pewno ja, istnieje naprawdę, kiedy jesteś ty – zauważył. – Podczas rozmowy przychodzą mi do głowy różne rzeczy, które mi wcześniej nie przyszły. I może tobie też. Mamy relację i to dopiero jest przygoda – zachwycił się. – Życie jest trudne i kruche, zrozumiałem to dzięki pisaniu – stęknął i zmienił wątek: – Jak większość twórców, przez całe swoje życie żyłem w finansowym lęku o jutro. Ten strach jest dobry bo motywuje do pracy. Mam dar szybkiego pisania. Książka to długie przedsięwzięcie, więc trzeba ją pisać w wewnętrznym zwarciu, nieustannie napierać do przodu. Bo jak opuści się jeden dzień, potem dwa, potem tydzień i miesiąc… Znam pisarzy, którzy pracują po 12 godzin dziennie. Ja pracuję dwie-trzy. To moja dzienna porcja pisania książki (wg Onet.pl, rozm. Emilia Padoł, 25.05.2017).

MISIEWICZ

0

Nowelizację Ustawy o sądach powszechnych PiS wrzucił do Sejmu tuż przed Świętami jako projekt poselski (14.04.2017), żeby skrócić mu ścieżkę legislacyjną. Konferencję prasową Krajowej Rady Sądownictwa (13.04.2017) przykrył konferencją ws. usunięcia Misiewicza, którą wyznaczył na tę samą godzinę 11. Dziennikarze podjęli trop i zajmowali się wyłącznie Misiewiczem, głupi. Kaczor nauczył się rozgrywać media, zyskując w ten sposób czas na rozwalenie sądów – przedostatniego bastionu sitwy. Jeszcze tylko samorządy do rozjechania, po Świętach. Wesołych.

SUWEREN

0

- Suweren PiS dał mandat, więc PiS rządzi.
- Jak to Pis dał! W 2015 na opozycję głosowało 9,4 mln uprawnionych, a na PiS tylko 5,7 mln, czyli 19%.
- To propaganda. W rzeczywistości na PiS zagłosowało w sumie 21,2 mln rodaków  z czego 5,7 mln czynnie a reszta biernie.
- Że jak?
- Po co komu iść do wyborów jak i tak wiadomo że Kaczor wygrywa. Jest dobrze,więc siedzą w domach. Nikt nikomu nie broni w Polsce iść do wyborów. Ci co nie poszli opowiedzieli się za PiS. Sumujemy i mamy = SUWEREN = 21,2 mln. Czyli 27% Polaków było i jest za PiS. Poparcie jeszcze im wzrośnie po tym jak Pertu pomylił święta i na Gwiazdkę zrobił jaja.

KACZOR

0

Kaczor codziennie się goli – tak manifestuje swą nienawiść do brodaczy.
Kaczor jak milczy, to b. głośno, nienawistnie i wymownie.
Kaczor myje zęby tylko dlatego, że wtedy najlepiej trenuje się nienawistne grymasy.
Kaczor wstaje rano i je śniadanie czym manifestuje nienawiść do nocnych marków.
Kaczor chodzi w butach bo gardzi tymi co pójdą boso.
Kaczor trzymaniem kota okazuje lekceważenie psom.
Kaczor ma tyle wzrostu co Kwaśniewski i Wałęsa, bo ich nienawidzi.
Kaczor lubi golonkę z chrzanem, bo nie lubi zwierząt więc je pożera. Psychol.
Kaczor wie kto to był Mozart czym bardzo obraża niewiedzących.
Kaczor umie pisać i czytać, co świadczy o jego wywyższaniu się ponad analfabetów.
Kaczor mówi fryzjerowi jak ten ma go ostrzyc, co świadczy o jego żądzy władzy oraz zapędach dyktatorskich.

Kiedy brak ci argumentów
W dyskusji. Nie znasz momentu
I gazu w dyskutowaniu -
Skup się na masakrowaniu.

Masakruj z rana niskiego
człowieka już niemłodego
z kraju peryferyjnego.
Poczuj się lepiej, kolego.

ZROZUMIAŁA POLITYKA

0

Gdy w 2016 nie udało się Kaczyńskiemu po raz kolejny wymienić krajowych elit poprzez m.in. otwarcie zawodów (wcześniej próbował w latach 2005-2007), bo było to dość abstrakcyjne dla społeczeństwa – wtedy PiS zmienił strategię. Zdecydował się wytaczać i wygrywać pojedyncze sprawy sądowe. Ściganie i nękanie skorumpowanych polityków i prawników przez sądy akurat Kowalski doskonale zrozumiał i poparł. Dlatego mogła powstać Komisja Werfikacyjna (2016), która usunęła luminarzy systemu. Dlatego nie protestowano nazbyt, gdy stacji TVN założono sprawę o dezinformowanie polskiego społeczeństwa i niszczenie kapitału społecznego (2017). Dlatego Donald Tusk stanął przed zwykłym oskarżeniem prokuratorskim (2019), a nie przed przed Trybunałem Stanu mającym wymiar li tylko symboliczny i niepraktyczny.
Tak oto dokonała się w Polsce długo oczekiwana wymiana elit. Wykształciuchy udały się na emigrację. Kilku na wewnętrzną.
Ludzie odetchnęli z ulgą. Wreszcie zapanował spokój i można było przystąpić do odbudowy kraju z emocjonalnych zgliszczy po wojnie i ośmiu latach rządów PO. Ludzie przestali się kłócić. Mąż pocałował żonę, koleżanka kolegę, motorniczy ludzi w tramwaju upchanych już nie jak śledzie (- A jedźże wreszcie! Zamiast tu ludzi boćkać!…). Zapanowała miłość i dostatek. Ktoś nawet ułożył okolicznościowy panegiryk:

Polska na przedzie
Kiedy Tusk na redzie
Niemiec prowadzenie
Przejęły jelenie

ZALEWSKA

0

- Halo, halo? Tu mówi fanklub minister Zalewskiej.
– Ministry?
– Minister!* Szacunek dla tradycji języka.
– Za co ją kochamy?
– Bo to kobieta…!
– … co nie pęka pod ciężarem nadmiernej odpowiedzialności złożonej na jej barki przez polityków!
– Bo w poniedziałek (10.10.2016) z miejsca potrafiła podać Piaseckiemu w Zetce swój ulubiony film w reżyserii Wajdy! (zm. 09.10.2016).
– Człowiek z żelaza? Nie…?…
– Niebanalnie: Pan Tadeusz!
– I ta argumentacja: Piękne kadry i muzyka!… A najważniejsze: Język! „Nie sądziłam, że to się uda, trzynastozgłoskowiec w filmie? Udało się wspaniale!” – powiedziała.
– Pozdrawiamy naszą polonistkę!

- – -

Gorący kartofel „gimnazjów” Szydło wrzuciła w 2017 r. samorządom, czyli PO, licząc że się wywalą na nim. I tak się stało, koncertowo. PiS odzyskał sejmiki po wyborach 2018 r., jednocześnie wywiązując się z obietnicy przywrócenia 8-letnich podstawówek. Upiekł tym samym dwie pieczenie na jednym ogniu. Z tego punktu widzenia nominacja ministerialna dla elokwentnej i oczytanej polonistki jako egzekutorki woli politycznej udała się. Rezolutna kobieta biegle i twórczo posługująca się językiem zakryła prawdziwy sens reform. Chętnie wchodziła w polemiki. W nagrodę Kaczor wrzucał co jakiś czas zastępcze tematy: aborcja, śmigłowce Caracal, itp., itd., osłaniając ją przed medialnym ostrzałem. Jechali na jednym wózku po bandzie. Spieszyli się przed spodziewanym na 2017 r. tąpnięciem poparcia społecznego. Szczęście im sprzyjało. Polacy wygrali kolejny mecz-horror: z Armenią (11.10.2016). Lewy z Kubą podwyższyli wynik w ostatnich 7-miu sekundach (!) doliczonego czasu (!). Dobry omen. Kaczafi lucky Pan.

* – „Ministry? – Minister!” – kultowe powitanie członkiń fanklubu minister Zalewskiej naśladujące antyfeministyczną poprawkę pani minister ws. tytułowania jej przez redaktora podczas radiowego wywiadu. Uzasadniła niechęcią do okaleczania polskiej mowy ojczystej.

ZAŁADUJ GRUBYM WAŁKIEM

0

Gdy Trybunał nie działa
Gdy Rzepliński dał ciała
Gdy Kijowski nie może
Gdy Schetyna nie orzeł
Gdy się Petru zatopił
Gdy Gronkiewicz z konopii
Obsiewa nową działkę

Załaduj grubym wałkiem
O aborcji narrację
Licz że wreszcie Kaczora
Poślesz na wakacje.