Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Komorowski

KORUPCJA

0

- Corruption ruins my country. The corruption in which are involved top politicions, top lawyers, judges, among others judges of Supreme Court, of Constitutional Tribunal - powiedział sędzia Morawski w ramach sympozjum „Polski kryzys konstytucyjny i instytucjonalna samoobrona” (The Polish constitutional crisis and institutional self-defence) na uniwersytecie w Oxfordzie (09.05.2017).

corruption = demoralizacja (evil or wicked behavior; depravity – yourdictionary.com)

- Matematyka poszła mi bardzo dobrze dzięki solidarnej współpracy z kolegami i koleżankami – wspomniał eufemistycznie top prezydent Komorowski swoją maturalną korupcję (RMF, 04.05.2017).

POŻYTECZNY IDIOTA

0

Przedsiębiorca, pasjonat motocykli, założyciel KOD. Jak większość informatyków, odklejony od rzeczywistości. Mateusz Kijowski dał wywiad GW (19-20.12.2015). Choć lepiej, żeby tego nie zrobił.

- Komorowski był najlepszym prezydentem w wolnej Polsce. (…) – „Orzeł może” próbował stworzyć jakąś wspólnotę. – Życie potoczyło się tak, że Kościół odszedł ode mnie. – Moim zadaniem było stworzenie frontu obrony demokracji, pokazanie ludziom, że nawet politycy z różnych stron sceny są gotowi się zjednoczyć . – Pomyślałem sobie, że teraz to już na pewno moje życie się zmieniło. – Jakoś mam duży kłopot z zastanawianiem się nad sobą.

Oto problem: Brak autorefleksji. Odklejenie. Żeby nie powiedzieć więcej – oto pożyteczny idiota. Żal człowieka.

ZMĘCZONY

0

Wybór Dudy na prezydenta był zaskoczeniem dla Komorowskiego i jego zaplecza. Z przestrzeni publicznej za jednym zamachem zniknęly różne kozieje, kuźmiuki, michałowskie. Sam Komór postarzał się o dobre 15 lat.
Ceną utraty zaufania społecznego – fizyczna samodegradacja?…

PREZYDĘCI

0

Wojciech „WRONA” Jaruzelski,
Lech „BOLEK” Wałęsa,
Aleksander „FILIPIŃSKA” Kwaśniewski,
Bronisław „GĘSIARKA” Komorowski.

W PL prezydentami byli już pijak, analfabeta i UBecki donosiciel, połączeni z BULem po zajumanym aneksie WSI nie licząc obrazów.

KUKIZ CIENKO ŚPIEWA

0

Kukiz – dowód, że talent nie idzie w parze z rozumem. Głupio roztrwonił polityczne poparcie lecz przecież pięknie śpiewa, choć cienko. A Komorowski?… – Pierwszy prezydent, który przegrał trzecią turę wyborów – nikt nie poszedł do rozpisanego przezeń referendum!… Sprawdza się zasada, że w PL politycy na K. przegrywają wybory. Pani Kłamacz… tzn. Kopacz – jest pani na straconej pozycji.

PRZEKLEŃSTWO NA K.

0

Kuroń, Komorowski, Kopacz. Oto postacie, które ciesząc się poparciem w sondażach przegrywają wybory. Kuronia ludzie lubili bo był gruby, brzydki i palił. Pomimo jego lumpen-pogadanek w TV i lania darmowej zupy konkurującej z Caritasem – równy był z niego gość. Klęska wyborcza przyszła, gdy Kuronia dla pijaru odchudzili, ogolili i ubrali w garnitur. Przegrał z kretesem, bo okazał brak charakteru. Jak w ogóle mógł przywdziać ganga?!… I jeszcze krawat założył?… Tfu!… Na Komorowskiego ludzie machnęli ręką ze śmiechem i dali lajka w sondażach na początku roku pamiętnego 2015. Bo to grubas i swojak. No i – gajowy z dubeltówą oraz wiecznie na cyku. Jak tu nie pobłażać gościowi, co pije w Spale i żeni koszarowe suchary?… Kochamy jego wpadki („duńskie kaszaloty”, Hollande bez parasola na deszczu, a ostatnio: „Lepsza, większa i piękniejsza Rosja nie musi być Rosją, której się inni boją…” – 04.08.2015). Klęska przyszła, gdy w kampanii przestał pić. Komorowski próbował gadać z sensem. Oksymoron. Kopacz? Dajcie spokój! Ma może plusa za kierowanie ruchem na krawężniku, za brodzenie po plaży w garsonce, za te wszystkie bluzki od Lidla i warzywa z Biedronki i za to, że lato było piękne tego roku. – Ale rządzeniem, to ty się kłamczucho nie paraj. Strzeżmy się polityków na K. bo to pechowcy. O, Kaczyński!… Hm. Są wyjątki.

MIAŻDŻĄCA PRZEWAGA

0

Jakże miażdżącą przewagę musiał mieć Duda w wyborach prezydenckich 24.05.2015, jeżeli wygrał pomimo tak wielkiej skali oszustw wyborczych (pamiętamy 5 mln głosów „nieważnych” w wyborach samorządowych A.D.2014, a ostatnio przedłużenie ciszy wyborczej, być może - w celu zyskania czasu na ”liczenie głosów”?). Więc jak to możliwe, ze dziś jest poparcie  zaledwie 17% dla Platformy w sondażach?…

- Przewaga Dudy w wyborach była tak naprawdę 80% – mówi anonimowe liczydło z komisji.
- Ci biedni politycy wciąż nie rozumieją, że ponieśli klęskę - dodaje potrząsając koralami. – Żadna reanimacja tu nie pomoże. Zapowiada się agonia PO. Jedyne godnościowe rozwiązanie – podać rząd do dymisji i zejść ze sceny.

 

Po tym jak Duda w drugiej debacie prezydenckiej postawił przez Komorowskim proporczyk z logo PO dalej poszło jak z płatka. Chorągiewka symbolizująca partię oszustów irytowała Bronisława, więc czym prędzej wyprowadził sztandar PO do prowadzącej redaktor Olejnik. Logiczne, bo ona jeszcze bardziej kojarzy się z kłamstwem i manipulacją niż obecny prezydent (tylko do najbliższej niedzieli, uf!). Redaktor Nagini jednak, o dziwo, niedobrze się zrobiło z logiem PO przed oczyma, więc czym prędzej wyje*ała proporczyk do kosza. Dokładnie tam umieszczą Gajowego wyborcy w najbliższą niedzielę. A na jesieni na wysypisku historii skończy cała jego formacja polityczna. Pa, pa, niszczyciele Polski, kłamcy, gamonie, prowokatorzy. Pa i pa.

KUKIZ I CHAM

0

Śmieszny ten Kukiz. Poczuł moc na 20% i zaczął rozstawiać zawodowych polityków po kątach. Popełnia same błędy, krzyczy, miota się i spala. I napędza niezłego stracha zawodowcom. Gra spindoktorom na nosie. Niebywałe. Skoczyło Komorowi w sondażach? No to powiemy na FB, że za grosz nie wierzymy Bronkowi. I już Komorowi spada.  I strach mu zagląda w oczy. Kto stoi za Kukim? – zastanawiają się w generalskim sztabie Komora. Jak to kto – Amerykanie. A dokładnie kapral Zuckerberg z armią internautów.

Straszny ten Bul. Krzyczy, ujada i wychodzi z siebie, i staje obok w postaci prowokatora Andrzejka spod krzyża. Już mu nawet Wiedźmin nie pomoże. Chociaż swoją drogą to ciekawy sojusz – trepa z mutantem. I jeszcze Miś-zombie-pączek na doczepkę. A ten doradza chamskie zagrywki: kłamstwo, szczucie i kopanie. Czy Miś Kamiński to piąta kolumna Kaczora? Bo trzeba być trojańskim robakiem, żeby wmówić komuś że Polacy oddadzą głosy na agresywnego chama. My lubimy spokój, ciepłą wodę w kranie i grill pod lipą w Czasnolesie. Agresor niech sobie kury maca, zamiast politykę robić.

Tak oto trybun i cham zmagają się z elektoratem. A tymczasem dżentelmen Duda spokojnym krokiem zmierza zwycięsko do prezydenckiego fotela. Kulturalnie, w meloniku i z laseczką. A właściwie z dwiema laseczkami: żoną i córką.

 

DUDUŚ KONTRA CEGIEŁKA

0

Co to za państwo, które nie broni się przed agresją? Sąsiad w ciągu kilku miesięcy oderwał od Ukrainy część terytorium. Krytycy zapominają, że wypowiedzenie  wojny Rosji postawiłoby Ukrainę w znacznie gorszej sytuacji – całkowitego podboju. Świat jednak widzi, co się dzieje i nie przestaje jeździć na Ukrainę (z pomocą), bo oficjalnie nie prowadzi ona wojny. Mądrze wycofali się Ukraińcy i cierpliwie w oczekują na spodziewany kolaps Putina.

Co to za państwo, które nie potrafi się rządzić a chaos panujący w kraju pomagają mu opanować zaborcy (z dobroci serca, he, he)? Weszli do Polski jak do siebie w XVIII wieku i zajęli część terytorium. Krytycy zapominają, że chaos w Polsce podsycany był przez pieniądze i agenturę obcych państw sąsiednich, które na rozbiorach zyskały tereny bogate w urodzajną ziemię, węgiel,  i którego poddanych można łupić do woli. Odzyskaliśmy swój kraj – cierpliwością, modlitwą i pracą.

Co to za prezydent, który w dzisiejszej debacie TV nie potrafi bronić swojego dorobku inaczej niż krzycząc na interlokutora, przerywając mu i wygrażając? Szkoda, że nie potrafił z takim zaangażowaniem bronić polskiego dorobku na arenie międzynarodowej (czyli naprawdę sprzedali grafen Angolom?). Bazarowy cwaniak, który wierzy, że jak krzyknie i „da obuchem bez łeb” aż się kontrkandydat na urząd prezydencki „kopytami nakryje” – to będzie git? Ej, Cegiełka, wracaj w swoje rewiry. Łagodność i dobre wychowanie Dudusia fałszywie bierzesz za oznaki słabości. Łagodny i uprzejmy jest człowiek dojrzały i stabilny emocjonalnie – takiego chcemy mieć prezydenta. Dudusia – doktora, a nie krzykacza magistra Cegiełkę.