Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Michnik

JA PRZEPRASZAM

0

- Jesteśmy mistrzami w samobiczowaniu się – stwierdził red. Maślak w TokFM (07.04.2017). O co mu chodziło? Czy miał na myśli „przepraszam” Kwaśniewskiego wypowiedziane w Jedwebnem (10.07.2001)? A może o to, że jesteśmy jak Żydzi – inteligentni i lubimy narzekać? http://krakow.wyborcza.pl/krakow/1,35796,20297757,michael-wex-skad-sie-bierze-kwecz-urodzilem-sie-by-narzekac.html Holokaust stał się mitem założycielskim państwa Izrael? Samobiczowanie doroczne w Brzezince. O, Maślak.

CZERWONY SMOK

0

- Proszę Państwa, 4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm – powiedziała królewna i zachichotała.
Rycerz Gramsci ocknął się i trącił w bok Herberta Marcusa. Ten powstał ciężko i zaczął kompletować zbroję.
Tuż obok w garderobie harcerz Turoń wbijał się już w dżinsowe overalls, mrucząc z pamięci swe pogadanki o zupie. Mędrzec Germek skończył przyklejać brodę i rozpoczął nabijanie fajki. Błazen Owsik wzuł czerwone pantalony i przymierzał przed lustrem serię okularów w modnych oprawkach. Bakałarz Myślnik zaciągnął się papierosem i nastawił na patefonie „Imagine” Lennona. Słuchał w zamyśleniu, wypuszczając kłęby dymu. Grodzki transwestyta pod prysznicem mruczał melodię „Je Taime” Gainsburga. Wstawał późno, a jego negliż przeganiał z łaźni maruderów. Birkin jęczała efektownie. Last last but not least.
Brygada Różowych Redaktorów szykowała się na bój ich ostatni.

– W końcu ile można się spotykać na pochodach, które zmierzają nie bardzo wiadomo dokąd? Kilka pierwszych demonstracji było dobrą rozgrzewką i sposobem na zorganizowanie masowego ruchu, jednak teraz przyszedł już czas na wytyczenie wyrazistego celu – herold Maziarski krzyczał ku blankom z annałów Gazety Wyborczej (02.06.2016), gdy Brygada podeszła pod mury miasta. – Postulat wcześniejszych wyborów i pociągnięcie liderów PiS, z Jarosławem Kaczyńskim na czele, do odpowiedzialności jest znakomitym celem! – zakończył gromkim głosem Maziarski, a Brygada przybrała szyk bojowy z zamiarem oblegania miasta kolejny dzień z rzędu.

Śmiech rozległ się na blankach, bo groźna mina herolda i postawa Brygady komuś wydała się śmieszna. Zrazu lokalnie, śmiech podawany dalej zarażał kolejnych obywateli i rozlewał się po koronie murów na wzór meksykańskiej fali. Wkrótce już całe blanki ryczały śmiechem tysięca gardeł. Mieszczanie chwytali się pod boki, klepali po brzuchach i głowach w rozbawieniu, ocierali łzy, rubasznie pozdrawiali herolda. Ktoś gestem dłoni powstrzymywał Maziarskiego i GW od dalszych wygłupów, ktoś inny pokazał im palec. Trwało to jakiś czas. Potem wzeszło słońce i mieszczanie opuścili posterunki na murach. W krotochwilnych nastrojach rozchodzili się do swoich zajęć. Obronili miasto bez jednego wystrzału! Wystarczył pusty śmiech.

Brygada Różowych pod murami miasta wciąż nie rozumiała co się stało. Pąsowi redaktorzy mrugali i patrzyli na siebie w zdumieniu. Wschodziło słońce. Działo się to całkowicie bez ich przyzwolenia, pomocy i udziału.

ANTYSEMICI

0

GW publikuje (11.03.2016) skan raportu SB dot. żydowskiego pochodzenia L.Dorna i wątpliwości ws. tej opinii wyrażonej J.Kaczyńskiego. Wg komentarza Kaczyński jest poirytowany rozmową, bo prawdopodobnie problem ten również jego dotyczy osobiście. Kogo to obchodzi w PL?

Newsweek ujawnił żydowskie pochodzenie ojca Agaty Dudy przed wyborami prezydenckimi (2015), w których startował  jej mąż.

Na wystawie poświęconej generałowi Andersowi w Suwałkach KOD atakował córkę generała (04.03.2016). O co chodzi?

- Generał Anders wyprowadził z sowieckich obozów śmierci tysiące ludzi. Ocalił rodziny, ocalił sieroty i utworzył armię polską na Zachodzie. Ocalił też tysiące Żydów, a potem, pomimo że trwała wojna, pozwolił im legalnie odejść z Wojska Polskiego, gdy dotarło ono do Palestyny. Gdyby nie generał Anders nie byłoby dzisiaj państwa Izrael. KOD jest antypolski i antysemicki – tłumaczy Cejrowski na FB (07.03.2016).

Michnik, Lis, KOD – co jest z nimi nie tak? Czemu nie lubią Żydów? W katolickim kraju, którego Sejm ogłosił Żydówkę Królową Polski (1791), wynosząc jej symboliczną koronę na najwyższe miejsce stolicy? (wieża kościoła NMP w Krakowie). W Polsce nie ma miejsca dla antysemityzmu. Antysemitów z marca’68 pogoniliśmy w czerwcu’89. Dzisiejsi skompromitują się szybciej.

MECZ ŻYCIA

0

Giganci starli się na ringu w decydującej walce A.D. 2015. Niższy, choć młodszy o trzy lata, ma mniejszy zasięg ramion. Ramiona wyższego są długie jak stąd do Smoleńska i Brukseli. Mały ostro trenował przez ostatnie osiem lat. Czy przygotował jakaś specjalną taktykę na dzisiejszy pojedynek? Seria porażek tylko go wzmocniła bo to walczak i zakapior. Duży jest silny ale ostatnio brak mu formy. Widać to zwłaszcza w gorszej pracy nóg, obu lewych.
Pasjonujący pojedynek Kaczyńskiego z Michnikiem, rozpisany był na wiele rund. Pierwsza odbyła się w 1968 r. na Uniwersytecie Warszawskim, podczas studenckich protestów. Kolejne w latach 70-tych po wydarzeniach czerwcowych (1976). Potem starcie 1980, wojna 1981-83, runda 1989. Nocne liczenie 1992. Gong 2001, w 2002 King Rywin rzuca ręcznik, wygrana walka 2005, porażka 2007, nokaut i liczenie 2010. Po ośmiu latach treningów comaback Kaczora (2015). W 2016 jego sztab sabotuje biuletyn Nadredaktora, przeciwko czemu tamten głośno protestuje i zwraca się o pomoc do za granicę. Ataki na Kaczyńskiego nasilają się, przegrana Michnika pogrąży wielu. Mały wytrzymuje presję. Czyje będzie ostateczne zwycięstwo? Ile rund przed nami? Czy Polska wygra?… Pasjonujący mecz!

ZMAZA 1989

0

Poezja jest przydatna. W ogóle – kultura pomaga zrozumieć świat. Poeci potrafią celnie opisać rzeczywistość, bo forma narzuca im konieczność syntezy. A synteza sprzyja precyzji myślenia. Dlatego poeta często trafia w sedno, np. mówiąc: „Urzędnicy, macie niezły tupet przychodząc na imprezę ludzi kultury” (Miłoszewski) lub „Coście sk****syny uczynili z ta krainą?” (Staszewski) lub: „Tysiące twarzy, setki miraży” (Jackowska). Polski przełom 1989 roku to był miraż. Po raz kolejny wykorzystano nasze narodowe cechy: ufność i prostoduszność. I uwierzył Polak w swą dobrą gwiazdę’89 – Michnika, Kuronia, Geremka, Mazowieckiego, Bartoszewskiego. A ów lewacki pentagram, dogadany z komunistami, zabił Polaka gazetą. Gazetą tą okłada go z resztą cały czas po głowie. A z drugiej ręki poprawia telewizorem oddanym w łapska anty-Polaków. Jeb, jeb, jeb! I leży biedne truchło narodowe w kałuży krwi wśród rozsypanych liter i potłuczonych ekranów LCD. Boże, za co nas tak chłoszczesz?!… Wtem rozpęka się niebo i tubalny głos mówi: – Za naiwność, bo dać się oszukać komunistom w 1989 roku i nie rozliczyć ich za zbrodnie przeciw narodowi – to był grzech śmiertelny.

BOHATEROWIE TAMTEGO CZASU

0

- Mieszanie dzisiejszych sporów z datą 13 grudnia i organizowanie w tym dniu protestów jest brakiem szacunku dla bohaterów tamtego czasu – powiedział red. Jarosław Gugała w radiu. Kolejna nietrafiona diagnoza przyczyn polskiej gorączki.

Bi kimże są owi „bohaterowie tamtych czasów”?
Bogdan Borusewicz. W maju 2012 r. zablokował możliwość debaty publicznej ws. podwyższenia wieku emerytalnego, nie wpuszczając na salę obrad Senatu przedstawicieli NSZZ „Solidarność”. A przecież debata publiczna należy do kanonów demokracji. Wcześniej, w maju 2010 r., jako marszałek senatu nie pozwolił na przedstawienie przez rząd senatorom informacji w sprawie śledztwa dotyczącego katastrofy smoleńskiej. Działo się to w kluczowej początkowej fazie śledztwa, gdy premier zachowując pasywną postawę milczał ws. katastrofy. Zagraniczna opinia publiczna dziwiła się wtedy, że polski rząd nie zabiera w tej sprawie głosu.
Bronisław Komorowski. Kolejny „bohater tamtych czasów”. Jako jedyny poseł solidarnościowy głosował przeciwko rozwiązaniu Wojskowych Służb Informacyjnych w dniu 24 maja 2006 r. (przeciw likwidacji postkomunistycznego wojskowego kontrwywiadu i wywiadu głosowało 46 parlamentarzystów SLD, jeden poseł Ligi Polskich Rodzin oraz właśnie Bronisław Komorowski). Później, w aferze marszałkowskiej (operacja WSI, mającą na celu skompromitowanie zarzutami korupcji członków komisji weryfikacyjnej WSI przy udziale marszałka). Komorowski próbował wtedy zdobyć tajny aneks do raportu z weryfikacji WSI, podejrzewając, że są tam informacje na jego temat. Tymczasem, podczas zabawy tanecznej umarł ważny świadek. Kolejne przesłuchanie prezydenta w tej sprawie przez sąd wyznaczono na 18 grudnia 2014 r. Stawi się w sądzie? Wątpliwe.
Adam Michnik. Wg komentarza Stefana Kisielewskiego z roku 1991: „Ostatnio nie bardzo przyjaźnię się z Michnikiem. Widujemy się raz na pół roku i raczej się kłócimy. Kochałem go niemal w okresie KOR-u, to było wspaniałe. Natomiast to, co on teraz mówi i pisze, jest bardzo często bez sensu. Te manifesty krakowskie, deklaracje „praw człowieka ” rozsyłane po całym świecie! Jak w Polsce naprawdę wybuchnie jakiś rasizm, szowinizm, a to będzie już kompletna patologia, to najbardziej przysłuży się do tego właśnie takie denerwujące pseudo szlachetne gadanie. Przecież ten dzisiejszy Michnik to totalitarysta. Demokratą jest ten, kto jest po mojej stronie. Kto ze mną się nie zgadza, jest faszystą i nie można mu podać ręki. A tylko Michnik wie, na czym polega demokracja i tolerancja. On jest tutaj sędzią alfą i omegą”.

„Bohaterowie tamtego czasu” nie są dzisiejszymi bohaterami. Nie szanują demokracji i Polaków, których próbują sformatować na swoją modłę. Przeciwko takiemu szarganiu wartości i przemocowemu formatowaniu – rośnie olbrzymi opór społeczny.