Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: misja

CZAS OPOZYCJI

0

Nie będzie litości dla osób marnotrawiących czas.
Dla tej opozycji, co zamiast wnosić ustawy, poprawki, głosowania – marnotrawi swój czas na zadymy i bezproduktywnie akcje.

- Luksusem jest czas. Nie stać mnie na wiele, bo czasu mam bardzo mało – powiedział Ossoliński (27.01.2017, Plejada.pl)

Kłamstwo: Życie to krótki okres czasu podczas którego jesteśmy żywi (Merry Levov).
Prawda: Każdemu bowiem, kto ma, będzie dodane, tak że nadmiar mieć będzie. Temu zaś, kto nie ma, zabiorą nawet to, co ma (Mt 25, 14-30).

Nie będzie litości dla osób marnotrawiących czas lecz płacz i zgrzytanie zębów (Mt 25, 29).

CZAS UCIEKA

0

Nie palił, nie pił. Rano gimnastykował się przy otwartym oknie przez cały rok, niezależnie od pogody.

„Trening to higiena ciała i umysłu, a zdrowe odżywianie to paliwo. Kiedy prowadzisz zdrowy tryb życia, nie ma mowy o zmęczeniu!” – powiedziała Chodakowska (Party, 4/2016)

Jestem lokomotywą, pomyślał. Daj mi paliwo, to góry przeniosę.
Mało i często jadł, pestki dyni, orzechy, bezglutenowy shit. Posiłki nie większe niż pięść, bez popijania. Rano się rozpędzał, w południe nabierał prędkości, i gnał przez cały dzień, bez zmęczenia.
Zwieracz żołądka pracował mu regularnie co jedną ósmą doby.

„Mija np. pół godziny od zjedzenia czegoś i żołądku jest już mnóstwo kwasu. Żołądek się zamyka, pokarm zaczyna się mieszać w tej „pralce” – powiedział dr Kierzkiewicz (GW 28.09.2016).

Zysk? Brak uczucia senności i wysoka wydajność energetyczna w ciągu dnia. Aktywność 18h. Bez pustych przebiegów. Szybko chodził, biegał. Spieszył się żyć.

„Jestem na takim etapie życia, że wszystko jest dla mnie piękne – powiedziała Kora w rozmowie z Dzień Dobry TVN (03.06.2016). – Jeśli oczywiście samo w sobie nie jest groźne. Ale ogląd świata mam inny niż do tej pory, bardziej ostrożny, szczegółowy i bardziej świadomy. Inaczej patrzę na godziny upływające. Bardzo mało śpię i bardzo wcześnie wstaję (…) Jestem głodna życia”.

Czas na herbatę z miodem. Wsunął kapcie na stopy i energicznie podniósł się z fotela. Biegł , żeby nie marnować czasu. W pokoju socjalnym postawił kubek z saszetką na blacie i nastawił czajnik. Otworzył okno i w oczekiwaniu na wodę robił przysiady. Po wypiciu szybko wrócił na szezlong by podjąć przerwany ciąg poznawczy. Posada gminnego bibliotekarza dawała mu wspaniałą możliwość czytania minimum jednej książki dziennie. Do tego całej prasy i wszystkich bulwarówek. Dziś znowu zostanie na dwie zmiany, super. W domu zrobi jeszcze pół etatu nad zwałami książek. I zaległe fuchy: Wyka, Mrożek, Iwaszkiewicz.

PRAGA

0

Kraków to jest Betlejem. Święta prowincja.
Dobrze wrócić do Polski.

Tłumy w weekend przewalały się po europejskich stolicach. Praga była piękna, olbrzymia, gęsta. I pusta. Tłumy w mieście nad Wełtawą kupowały i bawiły się. Niedzielna msza nie przyciągnęła tłumów.

„W związku z przygotowaniami Niemiec i Rosji do wojny zapraszamy w piątki na Różaniec św. w kościele p.w. św. Andrzeja Boboli, po Mszy św. o 18:00. Modląc się na różańcu rozważać będziemy mękę Chrystusa Pana i męczeństwo św. Andrzeja, albowiem obiecał swój patronat nad sprawami, które będziemy tak zawierzać.

Mając w pamięci zapewnienia mocarstw w r. 1939 i ich późniejszą wiarołomność, jak i dzisiejsze zapędy do gromienia naszych niezbywalnych i najświętszych powinności, mamy obowiązek i przywilej zawierzać sprawy Narodu i naszych rodzin Matce i Królowej Polski oraz wzywać wstawiennictwa świętych patronów naszej Ojczyzny” -

- ogłosili w internecie przedstawiciele łomżyńskiej Krucjaty Różańcowej. (wg GW, 13.09.2016)

Kula ziemska, przesiąknięta złym duchem, kręci się dzięki Polsce. To tu bije serce świata. Wisła to aorta. Kraków serce, Warszawa żołądek, Gdańsk sumienie.

Polskie miasta modlą się o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Ślubów Jasnogórskich.

BOŻE IGRZYSKO

0

- „Nierządem Polska stoi” – nieźle ktoś powiedział;
Lecz drugi odpowiedział, że nierządem zginie.
Pan Bóg nas ma jak błaznów. I to prawdy blisko,
Że między ludźmi Polak jest Boże igrzysko

- zauważył Krzysztof Opaliński (1609–1655).

- Podział Polski jest faktem. Nie byłoby to tak straszne, gdyby nie fakt, że przebiega on jak przebiega. Przez środek rodzin. Czego przykładem obaj synowie zmarłej: Jacek i Jarosław – podsumował Kaczyński po pogrzebie Anny Kurskiej (30.08.2016).

- „Przyszedłem rzucić ogień na ziemię i jakże bardzo pragnę, żeby on już zapłonął. Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie rozdwojonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowej” – powiedział Jezus do swoich uczniów. (Łk 12, 49-53)

Boże Igrzysko – gra towarzyska w rozpoznawanie znaków czasu świadczących o tym, że wojna o Polskę jest wojną o zbawienie świata.

KWINTOLOG

0

I – Miłości nie nazywaj uczuciem lecz zobowiązaniem. Gdyby była uczuciem, nie ślubowało by się jej.

II – Osiągnij wolność poprzez przyjęcie na siebie obowiązku.

III – … (w to miejsce wklej dowolną tzw. mądrość z zasobu popkulturalnych banałów lub np. aforyzm Oskara Wilde’a)

IV – Codziennie spraw sobie przynajmniej jedną nieprzyjemność.

V – Pozostań bezużytecznym.

 

- Kiedy bylem małym chłopcem, wziął mnie ojciec i tak do mnie rzekł:
- Codziennie jak żuczek gnojowy pchasz przed sobą stertę spraw niezałatwionych.
- Być mężczyzna to znaczy robić to, co do mężczyzny należy.
- Codziennie zrób jedna rzecz, która cię przeraża.

Biorąc pod uwagę powyższe wskazówki Nalepy, JPII i nie-wiadomo-kogo, postanowił prowadzić dziennik nieprzyjemności.

JAROSŁAW POLSKĘZBAW

0

Z tych dwóch „koni”, to on był tym silniejszym – powiedział Jarosław Kaczyński. – Był „ciągnikiem” dla tych, którzy później z różnych pozycji budowali alternatywę wobec głównego nurtu, która dziś – Bogu Najwyższemu dzięki – jest u władzy – podsumował prezes PiS (wPolityce.pl, 12.04.2016).

Fotografia Kaczyńskiego z krzyżem na Placu Zamkowym. Prezes modlący się na Krakowskim Przedmieściu. Człowiek w czerni. Od czasu śmierci brata nosi żałobę.

- Prezes nam sczerniał, ta tragedia odcisnęła na nim szlachetne piętno – zauważył w radiu Wł. Władyka podczas wyborów prezydenckich, do których doszło po Smoleńsku (2010).

http://www.tvn24.pl/wideo/z-anteny/jaroslaw-kaczynski-o-zakazie-aborcji-9-lat-temu-i-dzis,1519304.html

Redaktorzy GW TVN, jako ateiści pozbawieni aparatu poznawczego dla zrozumienia przynajmniej połowy rzeczywistości (jej części transcendentalnej) nie pojmują sensu życia jako wzrostu duchowego i umysłowego. Dla nich to tylko wyścig o prestiż i władzę. Ślepi są na obecność Boga Żywego, dającego wsparcie w codziennych decyzjach, będącego ludziom Przyjacielem, Doradcą, Przewodnikiem. Nieprawdopodobna okazuje się dla niedowiarków możliwość osiągnięcie Królestwa Niebieskiego już tu, na ziemi. Cud eucharystyczny w Sokółce, a następnie w Legnicy nie interesuje ich. A one sa przecież znakiami dla Polaków: Przemieniajcie się, wzrastajcie! Wierzcie! Oto żywe serce bije dla was podczas każdej Mszy! Alleluja!

CUD DRUGI

1

- To już drugi – po Sokółce – Cud Eucharystyczny w naszym kraju w ciągu kilku ostatnich lat. Przed jakimi wyzwaniami stoi Polska?
- Też dużo o tym myślę. Ten Cud Eucharystyczny na pewno ma duże znaczenie dla Polski, ale nie tylko. Ujmując geopolitycznie i historycznie kojarzy mi się to trochę z – myślę, że dla wielu Polaków niezrozumiałymi – słowami Jana Pawła II, który jeszcze przed przystąpieniem do Unii Europejskiej powiedział: „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej”. Być może Pan Jezus właśnie takimi znakami mobilizuje nas, żebyśmy z tym potencjałem, który mamy jako Polacy i katolicy, wyszli do innych krajów Europy i dzielili się z nimi żywą wiarą – powiedział ks. Andrzej Ziombra, proboszcz parafii św. Jacka w Legnicy, w której doszło do Cudu Eucharystycznego, w rozmowie z Bogusławem Rąpałą (wPolityce.pl, 12.04.2016).

MISJA GIULIO 1608

0

- Po co Bogu ten ambaras? Po co Mu interesować się prowincjonalnym krajem nad Wisłą?

W Neapolu we Włoszech w 1608 roku Giulio Mancinelli miał objawienie. Ujrzał Matkę Bożą, która mu powiedziała: Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? Ja to królestwo bardzo umiłowałam i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością do Mnie płoną jego synowie.
Władze kościelne po roku badań wydały orzeczenie – objawienie jest prawdziwe (1609). Wówczas Giulio, mający wówczas 72 lata, rozpoczął pieszą pielgrzymkę do Polski. 8 maja 1610 r. przybył do Krakowa i przekroczył próg Katedry Wawelskiej. Wtedy objawienie powtórzyło się. NMP poprosiła, aby w Krakowie, na znak że jest Królową Polski, ustanowić widzialny symbol Jej królowania. Tym razem śledztwo trwało dłużej, bo sprawa wielu osobom wydawała sie nieprawdopodobna. Ostatecznie objawienie uznano za prawdziwe. W 1628 r., zgodnie z wolą Maryi, na wieży Bazyliki Mariackiej zawisła królewska korona Matki Bożej Królowej Polski. Polski Sejm zatwierdził NMP na Królową Polski w roku 1791.

- Pan Bóg się angażuje, bo Go Matka poprosiła, proste.

 
10 maja – nieszczęśnica smoleńska
24 maja – zesłanie Ducha Świętego
06 sierpnia – Święto Przemienienia
 
Wybrany w I turze
Wybrany w II turze
Prezydent Polski
 
Smoleńsk-
Warszawa-
Świat
 
Z ruskiego lasu
Polski wiatr
Duda.