Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: PO

PLATFORMA BLUMSZTAJN

0

Redaktor Blumsztajn (twórca hasła „Pierdolę NIE rodzę” na marszu Manifa 2012) zrezygnował z walki o swoje poglądy w mediach publicznych. Rzucił ręcznik i poddał zawodnika-Blumsztajna. Za takie zachowanie wyśmiano już wcześniej (listopad 2015) Platformę Obywatelską, bo też zrezygnowała z pracy na znak protestu (?) przeciwko zwycięstwu PiS w wyborach parlamentarnych (25.11.2015). Posłowie Platformy wychodzili z sali obrad i nie brali udziału w pracach legislacyjnych. Woleli za to urządzać bezproduktywne konferencje prasowe na schodach Sejmu. Podobnie bezproduktywny manifest opublikował Blumsztajn.

- Drogie Koleżanki i Koledzy, informuję, że nie będę już występował w żadnych publicznych mediach.(…) Nie może być tak, że będę występował w audycjach PiS-owskich nominatów lub tych, których łaskawie pozostawiono w pracy, udając, że nic się nie stało. (GW 26.01.2016)

I podobnie jak Platforma Blumsztajn został bezlitośnie wyśmany.
Bo nie ma nic śmieszniejszego niż twardziel strzelający focha.

SKARŻYPYTA

0

- Kto się ciebie o to pyta?
- Nikt, ja jestem skarżypyta.

W niemieckiej telewizji publicznej ARD Lis skarży się na PiS („Europamagazin”, ARD 06.12.2015). Chcą mu zabrać audycję! Olaboga! A do red. Lewickiej to mieli krytyczne uwagi za jej napastliwy wywiad z ministrem Glińskim (TVP Info 22.11.2015)! Nic to, że Lis i Lewicka w TV publicznej jadą po rządzie jak po psie, a ich chamska krytyka uprawiania za publiczne pieniądze dotyczy legalnie wybranej władzy.

- Chcemy poinformować naszych partnerów w Unii Europejskiej, jak wygląda dziś sytuacja w Polsce – zapowiedział Kosiniak-Kamysz (TVP INFO, 21.11.2015). To rzeczywiście prawdziwy skandal, że ludowcy ledwo przesmyrgnęli się do Sejmu w wyborach 25.10.2015, a ich szef Piechociński, nawet nie otrzymał mandatu posła! Jest powód, by poskarżyć się Niemcom na rodaków.

Chamstwo i donosicielstwo obce są polskiej kulturze.

Donos wśród dzieci
Promowali Sowieci.
Skarżypyta zdradnik
Zuch Морозов Павлик!

Popularność Lisa sięgnęła bruku, a PSL w sondażach spadł do 4%, czyli poniżej progu wyborczego.

Skarżypyta Schetyna
Slalom gigant zaczyna
W dół słupków sondaży
Za swój donos wraży.

 

PO JUŻ NIE ODZYSKA WŁADZY

0

Taksówkarze to naród zazwyczaj dobrze poinformowany. I właśnie ten taksówkarz mówił tak:

- Kulczyk uciekł przed zmianą władzy. Zapłacił zagranicznym lekarzom za akt zgonu i uciekł na prywatną wyspę gdzieś na Pacyfiku. Do trumny tymczasem włożyli ciało chińskiego więźnia, które Kulczyk kupił od tego Niemca, co to obwozi trupy po Europie i wystawia je po muzeach.

Faktycznie. Przed poprzednim objęciem rządu przez Kaczora (2005) Kulczyk też uciekł za granicę. Wtedy na krótko, bo władzę udało im się szybko odzyskać. Teraz na zawsze (2015), bo dobrze rozpoznał, że już nigdy nie uda im się wrócić do koryta.

PO PRZEGRAŁA

0

Mówią: PO przegrała wybory (25.10.2015) z kretesem.
Powinni raczej powiedzieć: PO przegrała z Kaczyńskim.
Nie może im to przejść przez gardło; ludziom zapiekłym, mściwym i małym.

SYSTEM DO BANI

0

Kto nasypał piachu w tryby mainstrimowej narracji?… A tak się pięknie kręciły!… Medialna hejt-maszyna się tnie, choć przez 10 lat działała bez zarzutu. Chwileczkę… Coś tu mamy… o, – „Prawicowe ksenofoby zatrudniają żydowskich publicystów: Dawida i Samuela!… Wildstein i Pereira! Dawid Wildstein, Samuel Pereira!”… No, i jak to!?!… Ochrzczeni pracują ze Starozakonnymi?… Nie-może-być!… Oto – - dysonas poznawczy! System się grzeje, Lis gotuje, Wołek zziajany psy wiesza jak… oczywiście… i już tylko krok dzieli nas od…  – „Er?”… – Upadku systemu!  – „Gruch! Trąb! Pfff!”… – E, do bani taki system. Też mi informatyk, Dukaczewski!…

NA PETRU CZAPKA GORE

2

Ryszard Petru to „młody czterdziestolatek” ze zmęczoną twarzą i krojem garnituru czyniącymi zeń raczej „zażywnego pięćdziesięciolatka”. Wyskoczył jak diabeł z pudełka po przegranych przez PO wyborach prezydenckich 2015 i już hyc! – do mediów! Ze smutną twarzą ogłasza „nowe otwarcie” i twierdzi, że „nikt za nim nie stoi”. He, he – jasne. Niczym filip z konopii, przypomina „zbawcę”-Palikota, niegdyś popularnego. Skąd Petru czerpie dojścia do TV i radia? Kto go promuje?… O, tu proszę: wywiad w Wyborczej (piątkowy magazyn). Za Kukizem stoi internet, za Dudą żona. A za Petru? – Nikt za mną nie stoi – powtarza Ryszard jak mantrę. I to go właśnie dyskwalifikuje. – Łapać złodzieja! – krzyczy ten co ukradł. – Nikt za mną nie stoi! – drze się wynajęty bosman szalupy ratunkowej PO. I kleci tę tratwę sznurkiem konopnym. Lecz platforma ta tonie, bosmanie. Toniecie! – Toniemy?… To nie my!

MIAŻDŻĄCA PRZEWAGA

0

Jakże miażdżącą przewagę musiał mieć Duda w wyborach prezydenckich 24.05.2015, jeżeli wygrał pomimo tak wielkiej skali oszustw wyborczych (pamiętamy 5 mln głosów „nieważnych” w wyborach samorządowych A.D.2014, a ostatnio przedłużenie ciszy wyborczej, być może - w celu zyskania czasu na ”liczenie głosów”?). Więc jak to możliwe, ze dziś jest poparcie  zaledwie 17% dla Platformy w sondażach?…

- Przewaga Dudy w wyborach była tak naprawdę 80% – mówi anonimowe liczydło z komisji.
- Ci biedni politycy wciąż nie rozumieją, że ponieśli klęskę - dodaje potrząsając koralami. – Żadna reanimacja tu nie pomoże. Zapowiada się agonia PO. Jedyne godnościowe rozwiązanie – podać rząd do dymisji i zejść ze sceny.

 

KOPACZ WYWIAD

0
- Co z Ukrainą?
- Jestem kobietą.
- Co z polityką energetyczną?
- Ćwiczę na dywanie.
- Jaką ideologią się pani kieruje?
- Szpilki. (premier Ewa Kopacz udzieliła wywiadu tygodnikowi VIVA nr 26, 18.12.2014)

DŁUGOPIS JAK BAGNET NA BROŃ

0

21.05.2011, g.6:00. Warszawa. Studenta Robura obudziło głośne walenie do drzwi. Zaspany wstał i otworzył drzwi. Nie zdążył ziewnąć gdy do mieszkania wtargnęło ośmiu uzbrojonych antyterrorystów. Skuli lokatora i powalili go na ziemię, po czym rozpierzchli się po pokojach. Zabezpieczali obiekt: Wrzaski zza szafy, laserem w akwarium, świeca dymna zza szezlonga, granat ogłuszający – Nie ruszać się!!! Nie oddychać!!! – wrzeszczał antyterrorysta do ucha studentowi  powalonemu w pidżamie na podłodze . Tamten leżał bez ruchu z rękoma skutymi na plecach.

A gdy się wypaliło
i opadł kurz nad blatem…
Na stole odnaleźli
kubek z ostygłą kawą.

A obok na stole znaleźli komputer. A na nim dowody zbrodni (- Hasło!  - Suchary!…): Dowcipy o prezydencie Komorowskim.
- Biedziłem się nad nimi do późna w nocy – biadolił Antykomor, upokorzony zdradzeniem hasła. Okazał niską odporność na lufę automatu przytkniętą do skroni.
- Oddychać! – agent łaskawie zwolnił uścisk kolanem na plecach pąsowiejącego na podłodze Roberta. – Zabieramy to! – dowódca brygady antyterrorystycznej wskazał brodą na sprzęt elektroniczny. – I jak komuś piśniesz, że cię za króla Bula służby naszły o szóstej rano to… – pociągnął kciukiem po szyi. Dotarło. Krople zimnego potu wystąpiły na czoło Antykomora.
Tymczasem ośmiu zbirów wybiegło dudniąc profetycznie po klatce schodowej:  - Du, du, da!…

20.11.2014 r. o godz. 21.00. Warszawa. Podczas trwającego obywatelskiego protestu w siedzibie PKW przeciw fałszowaniu wyborów policja zatrzymała dziennikarzy, którzy relacjonowali okupację budynku – fotoreportera PAP oraz dziennikarza TV Republika. Zatrzymali ich na 48 h. – Tak się bawi, tak się bawi wła-dza PO…! Du, du, da!…

18.06.2014. 18:00. Warszawa. Do redakcji tygodnika „Wprost” wkroczyła policja w celu zabrania komputera z nagraniami rozmów polityków (tzw. afera taśmowa). Policja zagroziła użyciem siły jeśli naczelny latkowski nie odda nośników. – Nie oddam…! – zapiszczał dziennikarz i przycisnął komputer do piersi. Doszło do gorszącej szarpaniny, a  zdjęcia z tej akcji wyciekły do mediów. Wyważono drzwi do gabinetu, zdemolowano biurowe sprzęty.  - Du, du, da!…

Następnego dnia Robur, wciąż rozcierając ślady po kajdankach na nadgarstkach, trawestował na fejsie:

Kiedy przyjdą podpalić twój dom,
ten, w którym mieszkasz – Polskę,
kiedy rzucą przed siebie grom
kiedy runą żelaznym wojskiem
i pod drzwiami staną, i nocą
kolbami w drzwi załomocą -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi. Długopis w dłoń!
Wykurz ich!

 

W CZARNEJ D….

1

- Jakże zmieniła się Polska przez te 7 lat rządów PO! – zachwyca się Małgorzata Kidawa-Błońska w wywiadzie radiowym. – O, jak zmienia się Warszawa pod rządami HGW! Wystarczy spojrzeć dokoła! – pieje w radiu Hanna Gronkiewicz-Waltz. W domyśle: gdyby nie Tusk i rządy PO przez te 7 ostatnich lat, to cywilizacyjnie bylibyśmy w tzw. czarnej dupie. Dokładnie tak samo mówią apologeci poprzedniego systemu. Gdyby nie komunizm z jego powszechnością edukacji, w Polsce nie zlikwidowano by nigdy analfabetyzmu! Nie było by elektryfikacji wsi i powszechnego awansu społecznego! No to zacznijmy od końca. Awansując ludzi od pługa komuniści jakoś radzili sobie z problemem braku kadr bo wcześniej wymordowali polskie elity. Buraka można było przekształcić w prokuratora po zaledwie 3-letnim kursie „uzawodowiającym”! Elektryfikując, sowieci zadrutowali Polskę tak skutecznie, że do dziś w wielu miejscach nie można budować ze względu na przebiegające górą sieci wysokiego napięcia, nawet w miastach (!). Gdzieś na świecie umieli puścić prąd w ziemi. Ale rusek nie umi, bo ukradł. Więc drutuje powietrze. Analfabetyzm likwidowano w polskich majątkach ziemskich już przed wojną (opisuje to m.in. Maria Rodziewiczówna), w tym za sprawą Konrada Prószyńskiego (pozytywista, twórca chłopskich elementarzy). Obecnie, jak wiadomo, to dzięki Tuskowi mamy dziś w Polsce smartfony, tablety i oświetlenie ledowe. O, dzięki Tusku możemy sobie dziś poświecić ledem w czarnej d…. Wciąż nie możemy się z niej wydostać! Donald nam tego nie ułatwił, o nie! Po 89. roku wystawiliśmy z niej zaledwie palec. Wolnościowy fuck kontra zwieracz PO.