Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Polska

45%

0

45% (sic!) społecznego poparcia dla rządu Szydło w 99 rocznicę odzyskania niepodległości Polski. 62 % dla prezydenta.

- Może sie okazać, że historyczne veto prezydenta [Dudy] odebrało wiatr w żagle siłom zmierzającym do destabilizacji Polski. Czyli, że przyszło we właściwym momencie – tak Zybertowicz antycypował wysoką popularność Szydło i Duda osiagnęli na koniec roku 2017 (Woronicza 17, 30.07.2017).

Spiritus, ubi vult, spirat. Jn 3, 8

 

13-latka od kilku dni próbowała nieskutecznie przeprowadzić doświadczenie degradujące ślad markera na bibule zanurzonej w spirytusie (najpierw) i w occie (potem). Jednak brak jej było chemicznej pasji i cierpliwości. Pasje ją męczyły, a cierpliwość cierpiała.

NOWY WZÓR

0

Trudno podejrzewać, żeby Arabowie zbudowali piramidy. To nie oni je zbudowali lecz Egipcjanie, którzy następnie zniknęli, wieki temu. I to nie Grecy zbudowali Akropol, lecz genialni Hellenowie, którzy przed wiekami uszli z Hellady pod naporem dzisiejszych miłośniów gyros i lukumi. Dante to nie był Włoch, tylko Florentczyk. Pozostali geniusze Renesansu, również nie-Włosi, zniknęli z półwyspu, a ich miejsce zajęli makaroniarze i espresso. Bawarię oraz pozostałe ojczyzny poetów i filozofów zajęli agresywni Niemcy – naród gotowy wszystko zrobić dla pieniędzy, choćby i zabijać w dwóch wojnach światowych. Lachy przeżyły dzięki swoim narodowym powstaniom, romantycznej literaturze i gołębim sercom nieskorym do zemsty. I to tu, na polskiej ziemi, gdzie Hitler i Stalin „zrobili co swoje”, a Jaruzelski, Tusk i Soros próbowali dokonać dzieła zniszczenia, to właśnie tu starożytni Polacy, choć przetrzebieni, wzięli w garść nici łączące ich z poprzednimi pokoleniami i na tej osnowie  wydziergali nowy wzór dla Europy.

NIC SZCZEGÓLNEGO

0

Pan Visconti: – Bóg stworzył pewną ilość możliwości na wypadek, gdyby Jego prototypy zawiodły… na tym właśnie polega ewolucja (G. Greene).

Ludzie z Judy są szczepem wybranym (Iz 5, 1-7), lecz Ty przeniosłeś winorośl z Egiptu i zasadziłeś ją, wygnawszy pogan i rozpostarła swe pędy aż do Morza, aż do Rzeki (Ps 80, 9.12), więc nie martwcie się już bracia o nic (Flp 4, 6) gdyż Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce (Mt 21, 43).

Tak oto zakończyła się misja narodu żydowskiego. Długo szukał Bóg narodu gotowego dalej ponieść Orędzie. I znalazł. Chrzest Mieszka (966) nie zapowiadał jeszcze nic szczególnego. Misja od morza do morza.

J. POLSKI, lekcja 1: LOURDES

0

Nie pragnęła być bogata ani sławna. Ale stało się. Gdzie uczyniła błąd?
Boga – ta. Jakież tajemnice skrywa polski język, jeśli potrafi połączyć ideę Boga bezpośrednio z pojęciem dobrobytu? Trafia w sedno!
Błogosławieni hardzi, ubogiego ducha, jeśli pozbędą się pychy i staną bezużyteczni, jak Bernadetta Soubirous – nieskończenie bogaci.

KOLUMBIA

0

- Nasze przedwojenne tanga są bardzo inspirujące, (Jerzy Petersburski, Andrzej Włast) – stwierdziła Magdalena Lachowska w Trójce (30.08.2017) – bo są nasze. A moją misją jest zaprezentować je na milondze w Bogocie. W Kolumbii żyje się inaczej niż w PL. Nie czuć upływu czasu, bo tam wciąż jest ciepło. Ze względu na klimat cielesność jest b. ważna, zwłaszcza u nastolatków, które wcześnie zaczynają się podrywać (również za namową rodziców). Dzieci są b. otwarte i ciekawe. Dorośli nie zamartwiają się tak jak w PL, uważają że jakoś to będzie, lepiej czy gorzej uda się wyjść z problemów. Muzycznie nie ma takiego zapatrzenia w Amerykę jak obserwujemy u nas w PL. Owszem jast Shakira czy Juanes (La Camisa Negra), ale stacje grają tam przeważnie muzykę ludową, która jest b. popularna, aż do przesytu – twierdzi Lachowska – ale to ich własna muzyka, nawet jeśli przerobiona na disco. Powinniśmy grać polską muzykę ludową i swojską, tego mi u nas brakuje – podsumowała wywołując chwilowy napad paniki u dziennikarza radiowego. – Ale nie mówimy o disco polo? - Sztuka tworzona przez chrześcijan daje nadzieję, nie zamartwia się, nie narzeka i nie popada w modny egzystencjalizm i determinizmy. Dla chrześcijanina nie istnieje rozpacz – zauważa Ireneusz Krosny, który nie brał udziału w tej dyskusji (wg GNtv nr 33/2017). On chyba jest Kolumbijczykiem. Co jest złego w disco polo?

DO BRACI W ZACHODZIE

0

Lecz żeby nie być jak ta panna głupia,
Co – grzech największy – dała się oszukać
Jak Ewę jabłko wąż zmówił by zjadła,
Tak oszukana u Boga upadła.
Gdy wobec Polski wciąż dziwnymi ruchy
Nęka nas Unia, Bogu winnych duchy,
To mówią, żeby: – Polska wciąż kłopoty
Sprawia, więc my ją – wypchnąć nas z Europy.
Rady dziś złotej pragnę im udzielić:
Bracia w Zachodzie! zróbcież zmianę elit!
Merkel, Timmermans pakujcież do wora!
Prast! i w Brukseli postawcie Kaczora.

- Przecież wstępując do Unii nikt nie podpisywał przyjmowania imigrantów. Nikt nie spodziewał się, że właśnie Angela Merkel zaprosi ich do Europy – Edyta Hołdyńska (wPolityce 29.08.2017).

J. POLSKI

0

- Najmocniej trzyma mnie tu język. Po polsku mówię, myślę, wzruszam się i śmieję. To przywiązanie zbyt mocne, bym mógł wyobrazić sobie te emocje w innym języku – powiedział Andrus na majówkę (GW, 29.04.2017).
- Coraz ciekawsze wydaje mi się posługiwanie się naszym językiem – dodał Bagiński (ibid.)

- Oto daję wam spiż niespożyty, taki z jakiego ludy żyjące przed wami wnosiły posągi swoim bohaterom, daję wam złoto błyszczące i giętkie, a wy z tego tworzywa uczyńcie mowę waszą – rzekł Pan Bóg tworząc Polaków (Sienkiewicz).

- Polsko, kraino prześliczna, pamiętam jak umierało twe piękno – powiedziała Babcia. – Nie jestem żadna Polką, tylko Europejką! – zaprzeczyła Mała Metalowa Dziewczynka. – Każdy wie, że PL głupi kraj, biedny i brzydki, architektura brzydka, TV brzydkie programy, dowcipy niedowcipne. Z Ameryce jest Ameryka, we Francji Francja, a tylko w PL jest Polska. Jesteśmy ludźmi, nie żadnymi Polakami, a polskiego nauczyliśmy się z płyt i kaset – w tle jej monologu pośród zasłuchanej ekipy planu, fortepian grał motyw jak z Polskich Dróg (?). Muzyka: Sergiusz Prokofiev, John Zorn, Siekiera: Między Nami Dobrze Jest, teatr TV reż./(scen.) Grz. Jarzyna, (Dor. Masłowska).

Masturbująca się krzyżem na scenie w Warszawie (Teatr Powszechny, 18.02.2017) była zaledwie trybikiem chrystianofobii – machinie współczesnego antysemityzmu/rasizmu (Jenkins, wg Terlikowski, RzPlusMinus 25-26.02.2017). W światowym przemyśle kobieta-trybik masowała się drewnem światowo. Trybik odtwarzała na scenach przypisane jej spazmy, zgodnie z zadanym algorytmem. Co o tym myśleć? Siedemnastowieczny polski teolog Jan Crell (a pod jego wpływem John Lock) opisywał kontrast między nietolerancją polskiej szlachty wobec heretyków a ich pobłażliwą akceptacją żydów i muzułmanów, z którymi robiła interesy i których „bluźnierstwa przeciwko Chrystusowi” katolicy pokojowo ignorowali (Scruton, 2010). Tak właśnie należy traktować nieszczęśników miotających się po scenie w nienawiści do Boga – pobłażać im jak dzieciom. Jak pomóc kobiecie-trybik? Ukochać tę dziewczynkę co krzyczy uwięziona w jej dorosłym ciele.

NA STRACHU

0

- Europa nie może opierać się na strachu – powiedział Kaczyński podczas rozmowy z Merkel w Warszawskim Hotelu Bristol (07.02.2017) krytykując pomysł karania Brytyjczyków maksimum obciążeń za Brexit, coby odstraszać innych. – Lecz na wzajemnym zaufaniu. To kwestia pryncypiów – podsumował Kaczor.

Pętem strachu
Diabeł w gettcie
Trzyma przecież
Ludzi w szachu