Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: praca

MOTYLE

0

Najkrócej żyją aktorki. Zaledwie kilka lat. Dopóki ich dziewczęca uroda nie przeminie.
Trochę dłużej żyją piłkarze. Do trzeciej kontuzji.
Inne zawody normalnie, kobiety 62 lata, mężczyźni 65 lat – do emerytury. Potem koniec.

- Tak naprawdę i rzeczywiście [ludzie] żyją przez całe życie jedynie pracą, tak naprawdę i rzeczywiście mają tylko swoje zajęcie, nic więcej (…). Kiedy odebrać mu pracę czy zajęcie, [człowiek] usycha i niebawem umiera – T. Bernhard, „Autobiografie”, przeł. Sława Lisiecka (wg Łukasz Najder, „Pracuję w domu”).

Politycy żyją wiecznie i straszą nawet po śmierci.

LEŃ

0

Było czterech braci:
Pracowity – woził drewno do lasu.
Niestrudzony – zawracał kijem Wisłę.
Uparty – przesypywał z pustego w próżne.

Oraz Leń. Z nim pracowało się najlepiej. Niemożliwe rzeczy załatwiał od ręki. Na cuda trzeba było trochę poczekać. Bo były ciekawe, wciągały. Jednak i z nich odrabiał się szybko i wracał do swojego nieróbstwa, gdy tamci wciąż jeszcze się pie*dolili. To był człowiek nie stworzony do pracy. Jak każdy.

BEZ SENSU

0

Kupowanie kwiatów – cóż to za bezsensowna czynność. Kupujesz, więdną. Kupujesz, więdną.
Sprzątanie – jakże bez sensu. Sprzątasz, brudzi się. Sprzątasz, znów jest brudno.
Szkoła, praca – to dopiero dziadostwo. Od poniedziałku myślisz o piątuniu. Szkoła powinna trwać dwa miesiące a wakacje dziesięć!
A jednak te trzy rzeczy czynią cię bardziej człowiekiem: Piękno, Porządek, Ludzie.