Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Religia

DOBREGO DNIA!

0

Z Koranem jest jak z życzeniami „Miłego dnia!” – nie chcesz tych słów, ale przecież nie potępisz zmanipulowanych ludzi, którzy wypowiadają je w dobrej wierze.

PROROK

0

– Wygląda pan z twarzy jak prorok – powiedziała osoba niestabilna emocjonalnie. Nie uwierzył.
– Prorok pierdolony, i tak też wygląda – powiedziała inna, racjonalna, przy innej okazji, i przesiadła się. Zastanawiające.

AMBICJA

0

- Ambicja to jest zołza, straszliwa zołza. Gdy od złego pochodzi – niszczy człowieka . Spójrz więc na swą ambicję czy nie z zazdrości jest ona i czy nie śni o potędze. Bo dobra ambicja w skromności umacnia ducha, poprzestaje na małym, uświęca codzienność, dba o rzetelne spełnianie obowiązków – mówiąc to siadł na bulwarze, otworzył piwo i sięgnął po papierosa. Wiosna była piękna tego roku. Śnieżyło.

KLĄTWA

0

W tygodniu po premierze heretyckiego spektaklu „Klątwa” nad Polską rozszalała się wichura. Bóg gniewał się na Polaków za oddanie sceny i pohańbienie przestrzeni publicznej bluźnierstwem obcego reżysera (Frljić) na którego polskość i katolicyzm działały jak hostia na opętanych. Wiatr dął w tym straszniej im bardziej aktorzy na scenie wrzeszczeli, wyli i zapluwali się. Jak opętani. – Do teatru idzie się po to, żeby zobaczyć sztukę, żeby znaleźć się w świecie fikcyjnym – próbowała tłumaczyć nieświadoma zagrożeń posłanka Nowoczesnej (Scheuring) u Mazurka (23.02.2017, RMF). Na to Wyspiański przewrócił się w grobie i powtórzył: „Teatr to życie”. W Gdyni osunęła się ziemia. Boże, chroń nas przed nieoczytanymi posłami. Wśród wichury uwijały się karetki pogotowia i straż pożarna. Polacy radzili sobie z klątwą jak umieli. Kustosz sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie wezwał do podjęcia postu, modlitwy przebłagalnej i aktów zadośćuczynienia za dokonane bluźnierstwo (znieważenie symbolu Krzyża Świętego i św. patrona Jana Pawła II). W niedzielę 26.02.2017 po wszystkich Mszach św. w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach w Krakowie tłumy podjęły adorację wynagradzającą za bluźnierczy spektakl. Potem podpisywano petycję.

WIEŻA

0

Zapragnęli zbudować sobie wieżę do nieba aby wzbudzić Podziw i Stabilizację.

„”A jest to dopiero początek ich działania. Odtąd będą oni mogli wykonać wszystko, cokolwiek zamierzą. Zejdźmy tam co prędzej i pomieszajmy ich język, tak by jeden nie rozumiał drugiego”. Rozproszył ich więc stamtąd PAN po całym tym kraju. Zaprzestali wtedy budować to miasto (…) Babel” (Rdz 11, 6b-9a)

Czemu Bóg rozproszył ludzi i utrudnił im komunikację?

Może pragnie, abyśmy zrezygnowali ze stabilizacji (zeszli z kanapy) i aktywnie uczestniczyli w przemienianiu świata. Może dopuścił do Rewolucji Francuskiej, komunizmu, islamu, buddyzmu, itd, abyśmy sami wybrali wartości, posługując sie wolą i rozumem. Francja, Rosja, Azja, Arabia i każde inne zło, niszcząc swoje społeczeństwa, uruchamiają procesy które w Bożym rozrachunku mogą okazać się pożyteczne i bardzo pozytywne.

JOZJASZ

0

Jozjasz Juda w 626 p.n.e. zakazał kultów pogańskich i zburzył tzw. „wyżyny”, gdzie lud praktykował bałwochwalstwo. Cztery lata później przy odnawianiu Świątyni Jerozolimskiej odnalazł zwój Księgi Prawa (Deuterominium). To dzięki niej odbudował Świątynię. Złoto odegrało tu poślednią rolę.

Zejść z „wyżyn” samozadowolenia i bałwochwalczej pychy za sprawą spotkań z mądrymi ludźmi lub, gdy ich brak, z mądrymi książkami. Oby zdążyć nauczyć się myśleć.

SLD wystąpił z inicjatywą referendum. Zamierzają zebrać 500 tys. podpisów na rzecz narodowego plebiscytu ws. aborcji. Pokazują tym, jak bardzo nie znają Polaków. O ile złożony w Sejmie projekt przepisów zakazujących aborcję (październik 2016) ma małe szanse na uchwalenie, to referendum przyniesie najostrzejszą ustawę antyaborcyjną ever.

Bo Polacy w referendum:
1. Wyrażą swoje prawicowe poglądy, jakie w większości posiadają.
2. Zechcą utrzeć nosa agresywnym lewicowym i mediom, bo ich nie lubią.
3. Z przyjemnością dadzą kopa klasie politycznej lecz nie PiS-owi (ten jest w istocie antysystemowy).

„Hańba! Posłowie fundują piekło kobiet!” – skandowała lewica w niedzielę (25.09.2016).

– Czy państwo wierzą w Boga? – zapytała manifestantów pani Sokratesowa w berecie.
– Nie. Religia to opium dla mas.
– Lecz „piekło” to jest termin religijny. Opium?… Promujecie narkotyki?

Promocja zła równa się śmierć polityczna.
KOD się anihiluje w oparach nomenklatury.
Pyk!
SLD już znikł.

UWAŻNOŚĆ

0

Fitness dla mózgu. Jednym z podstawowych ćwiczeń tzw. Mindfulness jest jedzenie rodzynki przez pięć minut. Tak właśnie: Jednej rodzynki przez pięć minut. Podczas rozparcelowywania suszonej kulki winogron na kubeczkach języka należy starać się rozpoznać składowe jej smaku, w miarę jak aromaty stopniowo uwalniają się do jamy gębowej. Z początku twarda jak kamyk rodzynka mięknie, a następnie flaczeje. Nadgryziona punktowo roni kroplę sacharozy, owę forpocztę rozkoszy. Antycypuje w ten sposób wyrzut insuliny do krwi i związany z tym słodki zawrót głowy. Po czasie gorzka skórka uwalnia kryształki cukru strzelające pod zębami niczym nadmorski piasek. I to jest to. Ideałem byłoby spisanie wrażeń z konsumpcji rodzynki na całej stronie kartki A4 lecz tak potrafią tylko wytrawni Jodowie Uważności (JU). Tak zwani juje.

SFAŁSZOWANY DEKALOG

0

„Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią. Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. ” (Wj 20,4-5)

Jan Klata namówił Chińczyka (Tian Gebing) na zrobienie sztuki o Dekalogu, ale ten skrewił. Miał zrobić dla Teatru Starego sztukę obrazoburczą, a zrobił sztukę-flaki z olejem. Miało być zderzenie cywilizacji, a wyszło zderzenie Chińczyka z Żubrem. Nie jest łatwo mierzyć się z Biblią i Tradycją na polskim gruncie.
A mógł Kitajec wziąć sobie na warsztat choćby ikonoklazm, który dzieli chrześcijan. Niektórzy twierdzą, że Dekalog został sfałszowany, bo jakoby usunięto z niego zakaz wykonywania św. obrazków i rzeźb, co ponoć można wyczytać w Starym Testamencie. Gdyby to była prawda, to jak zinterpretować umieszczenie poza Dekalogiem największego przykazania?:

„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego. Na tych dwóch przykazaniach opiera się całe Prawo i Prorocy”. (Mt 22, 37-40)

Dekalog to jest zaledwie manual. Podaje tylko 10 najprostszych rad dla korzystających z życia. Resztę muszą rozkminić sobie sami przed śmiercią (im szybciej, tym lepiej). A tymczasem zwolennicy zakazu św. obrazków to ignoranci pokroju Don Tuska, który wypalił: ”Nasz rząd (…) nie będzie klękał przed księdzem!” (konwencja PO w Gdańsku , 11.06.2011). To nie przed księdzem się klęka, tylko zawsze przed Bogiem. To nie obrazki się czci, ani nie kapliczki, ani nawet nie krzyż lecz zawsze Pana Boga samego. Ignorancja byłego (oby na zawsze) premiera zasmuca. Niech sobie idzie być Tuskiem w Brukseli.

Last but not least: Obrazki są dozwolone od czasu, gdy Bóg wcielił się w człowieka i chodził między nami. Dziś zrobilibyśmy sobie z Nim selfie. Kiedyś na pamiątkę niezapomnianych chwil spędzonych z Bogiem musiał wystarczyć obraz lub rzeźba.

DZIECI

0

Gdy była dzieckiem myślała, że wszyscy dorośli są mądrzy. Jako podlotek dostrzegła, że jednak niektórzy mogą być głupi. Gdy dorosła, stwierdziła, że większość dorosłych po prostu nie ogarnia. Może nie są głupi, ale na pewno zagubieni. Błądzą we mgle. Nigdy nie wyszli ponad stan umysłu który mieli jako dzieci.