Żółwiki z Nidzia.

Polityka, seks i przemoc.

Wpisy z tagiem: Smoleńsk

PRĘDKOŚĆ PRZEŻYCIA

0

Biały Tu-154M lądował z prędkością 225 km/h. Z taką prędkością czerwone Ferrari Zientarskiego uderzyło w betonowy słup estakady. Auto rozpadło się na części i zapaliło (tvn24.pl/raporty/wypadek-dziennikarzy,113).
- Kocham Macieja sprzed wypadku. Teraz nie wiem, jakim on jest człowiekiem – mówi Beata Zientarska, żona Macieja (tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju,3/kocham-macka-sprzed-wypadku,210263.html).
- Doszło do paru kłótni między mną a dziadkiem – mówi Jakub, syn Macieja. – Dziadkowie, zawsze mieli pretensje do mnie czy do mamy. To jest ich wina, że nie mieszkamy już razem – mówi (ibidem).

JAK PAKER NA SIŁCE

0

- Całe życie pasłem owce i znam sztuczki pasterzy! – krzyczy Jakub na filmie Rogera Younga (seria. BIBLIA – Św. Józef, odc. 2, 1995).
Kłamstwo (- „Dziki zwierz zjadł jagnię a nie my”) ma krótkie nogi. Dla zafałszowanie rzeczywistości lepiej podaj prawdziwe wydarzenie i zmień intencje. Tak działają tajne służby w PRL i w Smoleńsku, a wcześniej w XVIII w. Lecz IHS nawet z tego wyciśnie dobro. „Knuliście zło przeciwko mnie, Bóg jednak zamierzył to jako dobro, żeby sprawić to, co jest dzisiaj, że przeżył wielki naród” (Rdz 50,20). Jak paker hantlę na siłce.

HEJT SMOLEŃSK

0

Założenie 1500 kont na IMDb zajęło mu miesiąc. Wystarczyło, żeby w głosowaniu i zhejtować „Smoleńsk” jako najgorszy film 2016 r. Czyż wcześniej nie przesadził z nienawiścią do PiS-u wyklikując w 2016 kategorię „fantasy” dla tego znienawidzonego filmu?…

BANANOWA

0

- USA pod Trumpem przypominają republikę bananową – palnął Lis w radiu (TokFM, 10.02.2017). Wcześniej, powodowany nienawiścią do PiS-u mówił to samo o PL.
- Skąd się wziął Misiewicz? – pytał Pudel. – Ano, ze szkolnego samorządu – odpowiedział sobie (pudelekx.pl/bartlomiej-misiewicz-na-zdjeciu-z-liceum-kandydowal-do-samorzadu-62277). Bo Kaczor wspiera młodych Polaków.
- „Smoleńsk” udało się zhejtować w głosowaniu i umieścić w setce najgorszych filmów 2016 r! – ucieszył się hejter po oddaniu 1500 głosów na z fejkowych kont IBDM. Czy wcześniej nie przesadził z nienawiścią do PiS-u wyklikując w 2016 kategorię „fantasy” dla tego znienawidzonego trillera?…

SMOLEŃSK

1

W pierwszej chwili po obejrzeniu „Smoleńska” dominowało rozczarowanie. Taki prosty film? Taka prosta historia? W tym kontekście zrozumiałe wydają się słowa, które na goraco napisał na TT aktor Klinstra: „Przed chwilą obejrzałem Smoleńsk. Rozumiem, że wyszło jak wyszło, ale jednak szkoda, że tak wyszło”. (09.09.2016, g.15:33).

Jednak symbolika filmu przez kilka kolejnych dni powracała pod powiekami.

Obraz 1. – Kto to? – pyta Rusek kładąc fotografię przed wdową. – Ksiądz. Zabity – odpowiada Polka. – Kto to? – Rusek kładzie drugą fotografię. – Mężczyzna w mundurze. Zabity. – Kto to? – kładzie trzecią. – Kobieta. (na zdjęciach kolejno pojawiają się: Popiełuszko, oficer zamordowany w Katyniu, wdowa smoleńska. Czyli: Ją też zabiją? W jakim sensie?)

Obraz 2. – Ciekawe w jakim języku rozmawiali – skomentował prezydent spotkanie Putina z Tuskiem bez tłumacza na sopockim molo. Ewentualność rozmowy po niemiecku Polaka z Kremlinem o przyszłości Polski rodzi jak najgorsze historyczne skojarzenia. Ciarki.

Obraz 3. Scena powitania poległych pod Smoleńskiem i w Katyniu przejdzie do historii polskiej kinematografii – pojawiły się takie opinie. Ewa Dałkowska jako prezydentowa.

Właśnie, rola prezydentowej. Cicha, przemawiająca. I jeszcze druga rola kobieca. „Drewniana” jakoby Fido. Sztywna i impregnowana na fakty – doskonale odgrywa leminga z „wdrukowanym” smoleńskim przekazem TV. Wg Wyborczej główna bohaterka „kładzie film”. No, to dokładnie tak, jak media mainstreamu położyły wyjaśnianie katastrofy.Wciąż obowiązuje zasada:

Gdy mówi GW: „nie”, to jest odwrotnie.
Gdy mówi GW: „tak”, to jest na wspak.

Film boleśnie prosty, niczym smoleńska narracja Komorowskiego*. Raczej zapis faktów i emocji niż thriller. Kto np. pamiętał, że Tusk podczas prezentacji moskiewskiego raportu, zamiast szykować się w W-wie na odparcie ruskiej propagandy, pojechał na narty w Dolomity?

 

* – - „W katastrofie smoleńskiej najważniejsze było to, że podjęto próbę lądowania w warunkach klimatycznych (…) braku widoczności, w których absolutnie ta próba lądowania nie powinna mieć miejsca. Wszystkie inne kwestie są to sprawy dodatkowe. One mogły (…) utrudnić sytuację. Ale to jest podstawowy powód i radziłbym nie szukać jakiś ekstra nadzwyczajnych wytłumaczeń, bo niestety – w moim przekonaniu – sprawa jest w sposób arcybolesny prosta”. Wywiad B.Komoriwskiego dla TVP Info, grudzień 2010 (skróty za: http://www.tvp.info/3717447/sprawa-katastrofy-smolenskiej-jest-arcybolesnie-prosta)

ARABSKI

0

Francuzi w ramach akcji „Równość, Wolność, Braterstwo” wprowadzili u siebie zakaz noszenia obciachowych ubrań. Francja ma ambicje wyznaczania trendów w światowej modzie, więc np. taka Rihana nie zostałaby nad Sekwanę nigdy wpuszczona w jej ulubionym stroju: plastikowych klapkach noszonych na białe skarpetki. Mandat w wysokości 38 Euro dostaną również osoby ubrane w „burkini”. Ten nietypowy kostium plażowy w sposób niemoralny zakrywa całe ciało kobiety, a jak wiadomo nie ma nic bardziej podniecającego mężczyzn niż zasłonięte krągłości. Gołe pozostają jedynie twarz i stopy, a to już zakrawa na prowokację. Przecież wiadomo, jakim fetyszem są kobiece stopy – wystarczy zapytać Quentina Tarantino czy Szymona Majewskiego. Rację mają zatem  francuskie władze uznając burkini za przejaw skrajnego zepsucia. Jednak wyznawcy politycznej poprawności sugerują , że może tu chodzić o prześladowanie arabskiej większości we Francji. To tendencja europejska. Arabski w naszym kraju również jest prześladowany, choć na razie jako jednoosobowa mniejszość – samotny członek rządu Tuska oskarżony o nieudolne zorganizowanie lotu do Smoleńska, zakończonego, jak wiadomo, katastrofą. Terroryści wszędzie na świecie mają podobne myślenie. Francuzi, sami sobie winni, do zwalczania islamu zabrali się  typowo po francusku, czyli à rebours, czyli od dupy strony. Arabski Tomasz prześladowany w antysemickim kraju zamierza wezwać na pomoc Komisję Europejską i Jana T. Grossa. Co za gówniana linia obrony.

PROFESOR SMOLEŃSKI

0

„Parówki” (ugotowane), puszki po tyskim (rozdarte) i red bullu (zgniecione). Tak naukowcy na II tzw. konferencji smoleńskiej dowodzili, że 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu na prezydenta Lecha Kaczyńskiego. (wyborcza.pl, 22.10.2013)

Jabłko (spadnięte). Sir Izaak Newton na dowód działania podstawowych praw fizyki (grawitacja) cisnął w słuchaczy jakimś głupim jabłkiem. To pewnie tzw. profesor smoleński.

KOFTA SMOLEŃSKA

0

Albo Kofta zgłupiała, albo głupią udaje: - Kto najbardziej skorzystał na tej katastrofie, czyje ambicje się teraz spełniają? Panie prezesie Kaczyński, pytam czy te czarne msze mściwości, które się odbywają, to naprawdę „tylko” efekt poczucia winy, za namawianie brata do lotu, za wszelką cenę? Czy „tylko” nieposkromiona żądza władzy? – napisała w felietonie, no gdzieżby jak nie, u Lisa (naTemat, 07.12.2015).

Korzyści z tej katastrofy i z szoku jaki wywołała w świecie… Strach miał wielkie oczy i siłę sprawczą. Przypomnijmy:

1. Reset w stosunkach z Rosją i odnowienie przyjaźni polsko-radzieckich (2010). 2. Rozpoczęcie budowy gazociągu bałtyckiego, bez dostępu Polski (2010). 3. Podpisanie niekorzystnej umowy gazowej z Rosją (2011). 4. Rezygnacja Exxon Mobil Corp (największy amerykański koncern paliwowy) z  poszukiwania gazu łupkowego w Polsce (2012). 5. Uruchomienie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim (2012). 6. Wycofanie planów budowy tarczy antyrakietowej w PL (2013). 7. Rosyjskie szkolenia członków PKW w Moskwie (2013). 8. Rezygnacja z budowy baz NATO w Polsce (2014). 9. Budowa gazociągu Nord Stream 2 (2015). 10. Odmowa wydania Polsce wraku samolotu TU-154M i czarnych skrzynek (2015).

Upokorzenie, drwiny, przeczołgiwanie jako techniki negocjacyjne w biznesie i polityce?

Kto zatem najbardziej skorzystał na tej katastrofie?

Podobno w Rosji wzięciem cieszą się ikony świętego Putina. On jest wiecznie żywy. Jego oponenci wprost przeciwnie.